Szukaj:Słowo(a): Konkurs matematyczno-pzyrodniczy.
Feliks Miszta claimed:

| Ale jak już jesteś ciekaw: Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w
| Warszawie, Wydział Matematyczno-Przyrodniczy.

Teraz to jestem w ciezkim szoku .... :D
Czy to ten uniwersytet na Dewajtis 5, na ktorym miesci sie ATK ? :D



ATK zmieniło nazwę. Stało się Uniwersytetem.

Jezeli tak, to chyba se zobaczymy w pazdzierniku - wygralem tam indeks.



Super ;-) (Mam zajęcia gdzie indziej, ale jakoś się zgadamy chyba :)
Jaki wydział wybrałeś/został Ci dany ?

Hint: google "Feliks Miszta" ;-)



Konkurs biblijny ? Mnie przyjęli bo poszedłem do dziekana i powiedziałem:
"dajcie mi tu studiować, bo ja chcę" :)

Hehe trochę tak głupio się chwalić - ale nie ma co - jest czym
Mam 96 punktów - humanistyczny 49, matematyczno - przyrodniczy 47, do klasy 171 punktów :)

I mówiąc szczerze nie spodziewałam się takiego wyniku, bo mam najlepszy w szkole , poza tymi osobami, które nie pisały testów ze względu na konkursy

<jupi>!
Gratuluje Rarka. To byl ten konkurs z kuratorium? Ja szczerze za bardzo nie lubie pisac konkursow, chyba ze kangura, ktory byl dzisiaj . A ty brales w nim udzial?

@down:
Pytam, bo wiem, ze byl jakis konkurs, czy olimpiada z kuratorium, ktora gwarantowala 50 pkt. z testu matematyczno-przyrodniczego i juz nie tzreba pisac. Tak samo jak konkursy/olimpiady z kuratorium z polaka i innych, ktore tez zwalaniaja z testu.
Test humanistyczny - 44 pkt
Test matematyczno-przyrodniczy - 46 pkt
+ punkty za oceny, osiągnięcia, konkursy, wolontariat, samorząd uczniowski, świadectwo z czerwonym paskiem, wzorowe zachowanie i udział w zajęciach pozaszkolnych. Razem dało mi to 172 punkty, dostałem się do najlepszego LO w moim mieście na profil biologiczno-chemiczno-fizyczny.
taskada jak będziesz w tv to koniecznie daj znać

a ja pochwalę się że zakwalifikowałem się do konkursu zdolny ślązak z działu matematyczno przyrodniczego .10 i 3 marca będę pisał testy z matematyki i chemi w finale tego konkursu i dowiedziałem sie że gdybym zdobył miejsce w pierwszej trójce to nie muszę pisać testu gimnazjalnego z częśći matematyczno przyrodniczej

to moje najwieszke osiągnięcie w konkursach bo po raz pierwszy jade na konkurs wojewódzki
Ja przepraszam bardzo, czyli jak hipotetycznie wygram swoj konkurs krasomowczy to bede miala 200 pkt, tak po prostu? Nie bede musiala pisac testu mat-przyr?

Poza tym, teoretyzujmy dalej, czy z hipotetycznym wynikiem 174 pkt bede mogla byc spokojna o swoja bytnosc u Was?



Powiem Ci tak: Ja byłam laureatem z języka niemieckiego. Na wejście miałam 200 pkt i nawet jak składałam papiery do szkoły, to już podpisałam to oświadczenie, że chcę być w tej szkole i tak dalej, żeby w wakacje sobie głowy nie zawracać i nie przyjeżdżać do szkoły na wywieszenie list i spokojnie nie przejmować się niczym w wakacyjny czas. Jeżeli chodzi o zwolnienie z testu matematyczno-przyrodniczego muszę Cię zmartwić. Pomimo, że byłabyś laureatem krasomówczego musisz pisać chyba obydwie części - bynajmniej tak mi się wydaje. Ja też musiałam pisać obydwie, co uważam za bezsensowne, bo i tak miałam 200 punktów niezależnie od egzaminu. Jeżeli ktoś jest laureatem z polskiego lub historii nie musi pisać części humanistycznej, a z matematyki, biologii, geografii, fizyki - części matematyczno-przyrodniczej. Piszę "nie musi" , bo u mnie w szkole jak ktoś był laureatem i chciał to mógł napisać . Jednak mało było takich chętnych ( w sumie się nie dziwię ). Ogólnie jest to, jeszcze raz mówię, bez sensu, bo i tak ma się te 200 pkt, ale w sumie można sprawdzić się tak z ciekawości... (I się przerazić na przykład )...

Ale: Tak, jak jesteś laureatem masz od razu 200 pkt. A myślę, że mając 174 pkt także możesz być spokojna o swój "Unijny" los
no dobra-muszę się w końcu wyżalić
jutro mam egzaminy próbne z częsci humanistycznej,we wtorej to samo tyle,że dział matematyczno-przyrodniczy.gdy napiszę te testy jadę od razu na rejonowy z konkursu fizycznego,a w środę-na zakończenie pięknego maratonu,czeka mnie rejonowy z bio a później w piątek sprawdzian półroczny z chemii..dodam jeszcze tylko,że z niczego nie jestem do końca przygotowana tak to jest jak się chce mieć wszystko-nie ma się nic..
A Mamusiu droga, nawał roboty, nawał. Ale mylisz się, ja tu jestem codziennie po parę razy tylko rzadko się wypowiadam A tak z tych szkolnych kwestii to zapisana jestem do około 10 konkursów, turniejów i olimpiad i to z zupełnie różnych, odrębnych tematów, zarówno humanistycznych jak i chemicznych, matematyczno-przyrodniczych, bankowych, angielskiego, historii itd. także mam nagrabione
A dziś dobra (choć to względne chyba wolałabym jednak nie) wiadomość: przeszłam do finalnego etapu konkursu bankowego oł dżizas jeszcze więcej nauki
Nprawde ciekawie gdzie mam na to znaleźć czasu jak już teraz mi go brakuje

A jak tam z mamusiną wytrwałością jeśli chodzi o rzucenie palenia? Udaje się? Bardzo bym chciała, żeby moja rodzicielka była zdrowa
A siostra też mogłaby powiedzieć co u niej słychać, byłoby miło
1
A za co?



Za dobre wyniki w nauce i liczne wygrane w konkursach. Szkoła mnie wytypowała.

Oprócz tego... Przyszły wyniki z testu gimnazjalnego! Humanistyczny - 48/50, a matematyczno-przyrodniczy - 44/50, czyli ogółem 92 pkt! Jestem wniebowzięta (w najlepszym wypadku, którego się w ogóle nie spodziewałam, miałam mieć 90, a więc bardzo miła niespodzianka.)
No dobra, ciiiiiiiiiiiii :D

Dawidka nie bylo przy eksponatach jak Wy tam byłyście? Pewnie był wtedy na konkursie matematyczno-przyrodniczym :)

Irek mówi, że Cię nie widział. Dużo ludzi bylo. A on cykał fotki wszystkim, bo się zgadał z Dawidka panią, ze będą robić dużo fotek Na żadnej Cię nie widać
Dopiero teraz zdałem sobie sprawę z tego, że część z Was jest w moim wieku i egzamin to także wspólny problem. Ja planuję nie pisać matematyczno-przyrodniczego. Brałem udział w konkursie fizycznym. Jutro będą wyniki...

Wynik dwóch ostatnich próbnych:
1.
mat: 50
hum: 42

2.
mat: 47
hum: 46

O języku obcym lepiej zapomnieć
a oto moje zainteresowania:
NARTY: w zimie jezdze do innych krajow na narty i bardzo to lubie;)
ZWIERZĘTA: mam w domu 2 chomiki i myszoskoczka i mam u babci kota Misię i babcia mieszka niedaleko, a w moim domu nie moge miec kota bo juz mam chomiki i tata jest uczulony i w ogole warunkow nie mam. Uwielbiam zwierzeta, a szczegolnie chomcie:)
MUZYKA: lubię słuchac radia gdy odrabiam lekcje
MATMA: chodze na kolko matematyczne w szkole, w tamtym roku dostalam sie do finalu wroclawskiego konkursu mat. (w tym roku zreszta tez;)) ale w tamtym to bylam jako jedyna z 5 klas i poza mna to pojechalo 8 czy 7 szostoklasistow ze szkoly, i zajelam 113 miejsce na 220 osob, no to chyba niezle - pokonalam polowe Wrocka:):):):):):)
SPORT: z kondycja u mnie to nie jest najlepiej ale najgorzej tez nie;) od 4 lat chodze na basen i uwielbiam to, jeszcze na lyzwach i nartach jezdze w zimie w lecie na rowerku i w badmingtona gram (amatorsko of course;))
PRZYRODA: lubie przyrode i wycieczki do lasu i na łąkę, mam w pokoju kwiatki i uwielbiam kiedy kwitna, chodzilam na kolko przyrodnicze tez i mnie to bardzo interesuje

poza tym lubie sobie wejsc na neta, poczytac ksiazki, mam duzo zainteresowan:):):):)
A u nas zrobili cos, czego nigdy, przenigdy im nie wybaczę - połaczyli wszystkie zDolne ÂŚlazaki (trójetapowy konkurs, do tej pory były z każdego przedmiotu oddzielne, kilku laureatów na cały Dolny ÂŚlask - wesoło, ogółem) w dwa. Matematyczno-przyrodniczy i humanistyczny. Jak się o tym dowiedziałam, to byłam blisko zamordowania kogos. Akurat w tym roku?! Nie mogli rok wczesniej? albo pózniej?! Bo jak teraz wszyscy sla protesty, to za rok maja wrócić do "normalnego" stanu rzeczy... Cholera ><# Mogłam sobie rozwiazywać konkursy z bioli, ale na biolę, chemię, fizykę i matmę w jednym nie pójdę na 100%. A z humanistycznego mi zawala historia sredniowiecza.
FAK!
Ja tam mogę się pochwalić drugim miejscem w jakimś tam konkursie gminnym (wiedza ogólna) i przejściem do drugiego etapu konkursu Wiedzy Obywatelskiej i Ekonomicznej.

Testów gimnazjalnych nie boję się jakoś szczególnie. No ... może tego z matmy. Pocieszam się tym, że na pewno nie będę najgorsza, bo z tego co widziałam na próbnych moi koledzy skończyli matematyczno-przyrodniczy po dziesięciu minutach (potem jeszcze się chwalili, że nic nie wiedzieli i wszystkie odpowiedzi strzelali), a na humanistycznym nie "podeszli" do napisania pracy. Na jednych humanistycznych mieliśmy mit (od kiedy mit jest formą wypowiedzi?) i list. O humanistyczny jestem raczej spokojna (45 i 47 punktów z próbnych), gorzej z matematyczno-przyrodniczym - ściślej mówiąc - z fizyką.
moje nauczycielki wytypowały mnie i jeszcze 2 osóbki do wzięcia udziału w konkursie matematyczno-przyrodniczym i powiedziały że jeśli zajmiemy dobre miejsca w etapie wojewódzkim mamy ogromną szansę abyśmy nie musieli pisać testu!



Musisz być laureatką, zająć któreś z pierwszych miejsc.
W tamtym roku mieliśmy w szkółce taką dziewczynkę, która wygrała olimpiadę humanistyczną. Nie musiała pisać testu, bo miała już odgórnie przyznane swoje 40 punktów, ale i tak pisała.

Moja koleżanka (nauczycielka) spędziła wiele czasu, żeby ją przygotować. Zatem do pracy iii powodzonka..
moje nauczycielki wytypowały mnie i jeszcze 2 osóbki do wzięcia udziału w konkursie matematyczno-przyrodniczym i powiedziały że jeśli zajmiemy dobre miejsca w etapie wojewódzkim mamy ogromną szansę abyśmy nie musieli pisać testu!



Musisz być laureatką, zająć któreś z pierwszych miejsc.
W tamtym roku mieliśmy w szkółce taką dziewczynkę, która wygrała olimpiadę humanistyczną. Nie musiała pisać testu, bo miała już odgórnie przyznane swoje 40 punktów, ale i tak pisała.

Moja koleżanka (nauczycielka) spędziła wiele czasu, żeby ją przygotować. Zatem do pracy iii powodzonka..

muszę się przygotować i to porządnie
E no to może ja zadam takie pytania: Co chcielibyście żeby było jutro na teście ( w sensie jakie formy wypowiedzi, temat czy coś) a czego byście nie chcieli? Ja to bym chciał list albo jakieś zaproszenie a długa forma to rozprawka, ale na cywilizowany temat. Co do moich przygotować no to powtórki na polaku pisaliśmy chyba z 3 testy próbne. Słyszałem, że dzień przed testem nie powinno się zakuwać a odprężyć co mam zamiar robić. Jedynie wieczorem sobie przypomnę jakie to lektury przerabialiśmy żebym w razie czego jakiś argument mógł podać.



Human to mi pasuje wszystko, a najbardziej rozprawka (o dziwo próbny napisałem znacznie lepiej matematyczno-przyrodniczy, teraz raczej porównywalnie będzie), ze ścisłego wolałbym jak najmniej chemii i fizyki. O zadania czysto matematyczne jestem spokojny bo od początku kwietnia na każdej matmie robiliśmy zadania testowe z tego właśnie przedmiotu. A matematyk mamy w tygodniu pięć. Jeszcze bym wolał, żeby genetyki nie było. Moja biolożka mówiła bowiem, że ponieważ na konkursie biologicznym była, to też może być na egzaminie. Lecz dużo bardziej niż genetykę wolałbym ekologię. I raczej ona będzie.
Ja też liczę na mniej więcej taki wynik, chociaż może nawet uda się dojść do 130 oczek. Tyle punktów na pewno pozwoli mi się dostać do liceum, w którym chcę się uczyć. Zastanawiam się ciągle nad profilem, bo nie zdecydowałem jeszcze. Myślę nad polsko-angielskim bądź matematyczno-informatycznym...

Z fizyki nie musiałem powtarzać wzorów, bo 2 tygodnie wcześniej miałem konkurs, więc wszystko pamiętałem. Z matematyki same podstawy, geografię olałem (bo łatwa), a z biologii tylko układ pokarmowy, oddechowy i kości.


Wiadomo, ze z tej perspektywy mozna powiedziec, ze nie warto bylo poswiecac czasu na nauke Aczkolwiek musze przyznac, ze autentycznie matematyczno-przyrodniczego sie balem, a naleze raczej do osob pewnych swojej wiedzy. Niemniej dobrze, ze skonczylo sie tak, jak sie skonczylo
Ja mam łącznie 54.
Moja szkoła jest trzecia w WARSZAWIE a wyniki są tragiczne! Cała szkoła idzie do ministerstwa poprosić o wgląd do testów. Bo czy możliwe, żeby FINALISTKA konkursu humanistycznego miała tylko 39 pkt? Po prostu masakra.
Wstyd mi, wstyd, wstyd, wstyd!
Najlepiej w szkole było 91 pkt : |

Progi punktowe obniżą na bank. W województwie mazowieckim, średnia z testu matematyczno-przyrodniczego wynosi 21 punktów. Czy to nie lekka paranoja?
W sumie dostanę się do tego liceum co trzeba, bo mam chwała Bogu same 5 i 6 z tych przedmiotów co mi się liczą do klasy. Ale co z tego, do cholery. Nie mam tej satysfakcji. Aż głupio się przyznać bo z próbnego miałam 69 pkt. Tak liczyłam teraz i co? Gówno.

Jestem zua i idę się upić.
a ja wróciłam z konkursu humanistycznegooooooo jeah... Reja z Reymontem pomyliłam <lol2> na bank się nie dostanę dalej... jak w matematyczno-przyrodniczym byłam pewna, że przejdę dalej, to w tym jestem pewna, że nie przejdę... no, może, że same pały pisałt, a w to nie wirzę
a ja wróciłam z konkursu humanistycznegooooooo jeah... Reja z Reymontem pomyliłam <lol2> na bank się nie dostanę dalej... jak w matematyczno-przyrodniczym byłam pewna, że przejdę dalej, to w tym jestem pewna, że nie przejdę... no, może, że same pały pisałt, a w to nie wirzę



Zozolka, ja kiedyś też byłam w olimpiadzie pewna że kompletnie zawaliłam a się okazało że miałam 17 miejsce w Polsce
Dzisiaj nasza drużyna z Jaszkotla w składzie:
*Natalia Deryło z 3d
*Sylwia Szczerba z 3d
*Radek Deryło z 3d
*Bartek Chmurzyński z 3b
*Marek Sroga z 3b
*Andrzej Krakos z3a
*I ja czyli Michał Zapała z 3a
pisała IIetap zDOLNEGO ŚLĄSAKA Matematyczno-przyrodniczego.Naszym opiekunem pył znany i lubiany p. Wiesio Miłkowski.Konkurs pisalismy w Zespole szkół nr.3 we Wrocławiu na ul.Szkockiej
Można pomyslec że ten temat jest wyłacznie dla osób , ktore pisały ale... nieee.. może cie spekulowac czy dostaniemy sie do następnego etapu(chodz moja skromna osoba nie ma chyba szans a raczej napewno)
Heh, a ja mam jakieś szczęście do tych konkursów. Odpukać Nigdy nie uczyłam się specjalnie dużo. Śmieję się, że mam dobrego cela i udaje mi się strzelać W podstawówce też mi nieźle szło z humanistycznego i matematyczno-przyrodniczego. Oczywiście, ten pierwszy lepiej. Szczerze mówiąc łącznie dostałam się trzy razy do wojewódzkiego Ale cóż z tego skoro nigdy nie zostałam laureatką.
Niom fakt... w końcu to "szatan"...

LORD ZŁO ty sie przygotuj do konkursu interdyscyplinarnego matematyczno - przyrodniczego !!! Bo jak nie przejdziesz to cie stłuke!!!! ( aha zapomniałam wam powiedzieć że ja i Lord zło idziemy na konkurs matematyczno - przyrodzniczy... i jak przejdziemy to sie spotkamy) Ucz sie !!!!!!!!
System macie taki sam

50 pkt. test humanistyczny + 50 pkt test matematyczno - przyrodniczy = 100pkt ogółem z testu gimnazjalnego

pozostałe punkty to punkty za oceny z wybranych (przez szkołę) 4 przedmiotów na świadectwie ukończenia gimnazjum:

20pkt - celująca
18pkt - bardzo dobra
15pkt - dobra
10pkt - dostateczna
2pkt - dopuszczająca

co daje mozliwość zdobycia maksymalnie 80pkt

Kolejne punkty można zdobyć za osiągnięcia tj. świadectwo z paskiem (5pkt) oraz miejsca w różnych konkursach i zawodach.

158pkt to MOIM ZDANIEM wynik dający spore szanse na dostanie się do VI
Mi lepiej poszedł test humanistyczny - obliczyłem, że ok 42 pkt. Z matematyczno - przyrodniczego ciut więcej bo 46. Z obu wyników jestem zadowolony. Wyliczyłem sobie, że do szkoły średniej będę mieć chyba 153/200 pkt. Oto szczegółowa rozpiska:

Test humanistyczny 42 pkt
Test matematyczno - przyrodniczy 46 pkt
Oceny 4*14 = 56 pkt
Świadectwo z paskiem 5 pkt
Wróżnienie w Międzynarodowym Konkursie Matematycznym "Kangur" 4 pkt

I to w sumie daje 153. Nie pisałem ile mam pkt po to, by szpanować bądź zrobić na kimś jakieś wrażenie. Zrobiłem to po to, aby sobie z Wami powrównać Wasze wyniki. Być może z humana jakiś jeden punkt więcej będzie i naprawdę jak wywalczę to może będę miał 6 z języka polskiego. Wtedy to bym miał 157 . Jak myslicie czy do szkoł najlepszej w mieście to starczy? Czekam na Wasze wyniki i ocenę. Jutro test z języka obcego. Ja piszę z języka angielskiego. Liczę, że jak będzie 35 pkt z niego to będę zadowolony. Nigdy nie byłem z języka angielskiego dobry.
Ja też mam kazania o teście gim. Ale po co ja mam się do niego uczyć, i tak wiem, że z matematyczno-przyrodniczego będę miała blisko 50, a humana całkiem zchrzanię... No a oprócz tego w tej dziurza, co ja mieszkam, ten test nie ma żadnego znaczenia. I tak się dostanę tam gdzie chcę.
Bierzmowanie olewam i liczę na szczęście. Nie zaliczyłam trzech czwartych pytań, mam dwa razy mniej podpisów w indeksie od przeciętnego "kandydata"... Ech, no cóż...
Ja genialna nie jestem, a zresztą też wcale tak dużo nie piszę, bo głównie rozmawiam na gg =.= I tak gorzej było w październiku, jak serią walili konkursami przedmiotowymi. Testy gimnazjalne to przy tym pikuś (ale opłacało się brać w nich udział . Tzn. w tych konkursach)
Ja też mam kazania o teście gim. Ale po co ja mam się do niego uczyć, i tak wiem, że z matematyczno-przyrodniczego będę miała blisko 50, a humana całkiem zchrzanię... No a oprócz tego w tej dziurza, co ja mieszkam, ten test nie ma żadnego znaczenia. I tak się dostanę tam gdzie chcę.
Bierzmowanie olewam i liczę na szczęście. Nie zaliczyłam trzech czwartych pytań, mam dwa razy mniej podpisów w indeksie od przeciętnego "kandydata"... Ech, no cóż...
Ja genialna nie jestem, a zresztą też wcale tak dużo nie piszę, bo głównie rozmawiam na gg =.= I tak gorzej było w październiku, jak serią walili konkursami przedmiotowymi. Testy gimnazjalne to przy tym pikuś (ale opłacało się brać w nich udział . Tzn. w tych konkursach)

Witam,
Chciałabym podjąć studia na drugim kierunku - biotechnologii (obecnie studiuje ochronę środowiska). Oba kierunki prowadzone są na tym samy wydziale.
Na ochronę zdawałam już gdy obowiązywała nowa matura, wówczas osoby ze starą maturą obowiązywał egzamin wstępny z biologii i do wyboru chemia lub geografia, takie same zasady obowiązywały kandydatów na biologie i biotechnologie. Byłam przekonana, że zasady te nie powinny się zmienić i że w tym roku również będzie obowiązywał egzamin. Niestety według informacji podanej na stronie UŚ osoby ze starą maturą obowiązuje konkurs świadectw maturalnych z przedmiotów matematyczno-przyrodniczych (2 dowolne). Cały problem polega na tym, że zdawałam maturę humanistyczną (oprócz przedmiotów obowiązkowych historie i wos). Czyli mam zablokowaną możliwość dostania się na interesujący mnie kierunek.
Ktoś mógłby się zapytać jaki humanista chce teraz studiować nauki biologiczne, tylko że za czasów starej matury nikogo nie obchodziło z czego się zdawało maturę, najważniejszy był egzamin wstępny. A przyznam się, że wybór matury był podyktowany możliwością jak najłatwiejszego jej zdania.
A teraz pytanko do was czy istnieje jakaś możliwość wywalczenia egzaminu wstępnego, podstawa prawna na którą mogłabym się powołać, czy mam prawo do egzaminu wstępnego itp?
Czy uczelnia może w ogóle zastosować taką formę rekrutacji, jakby nie było dyskryminująca w pewnym stopniu osoby ze starą maturą?

Za wszelkie wskazówki będę bardzo wdzięczna
Można dostać max. 200 punktów:
- 50 pkt. za test humanistyczny
- 50 pkt. za test matematyczno-przyrodniczy
- 10 pkt. za dostanie się do wojewódzkiego finału konkursu kuratoryjnego (automatycznie dostaje się 200 pkt. za zostanie laureatem w nim: 15 najlepszych osób z województwa)
- 2 pkt. za wolontariat
- 4 pkt. za pasek na świadectwie
- 3 pkt. za wygranie konkursu artystycznego (np. filmowego)
- 1 pkt. za udział w samorządzie szkolnym
... dalej nie pamiętam.

oraz za 4 oceny, które dostajemy w III g. (zależnie od tego, do jakiej klasy chcemy iść w licku)
- szóstka to 19 pkt. *4 szóstki to aż 76 punktów*
- piątka to 15 pkt.
- czwórka 11 pkt.
- trójka 7 pkt...

I to chyba wszystko Swoją drogą, do liceum, które sobie wybrałem, potrzebuję 150 pkt...
Przerwałem bo mam tego dosyć, nawet jeżeli wydam ten mój KG to nie będzie miał raczej zainteresowania, kilka osób zagra. Czasu mam mało, wielkimi krokami zbliża się egzamin (właściwie 3: językowy, humanistyczny, matematyczno-przyrodniczy) gimnazjalny i do tego zapisałem się na 6 konkursów przedmiotowych i uczę sie cholernie ciężko do nich, bo chciałbym bardzo zostać laureatem etapu wojewódzkiego, co zwolniło by mnie z egzaminu matematyczno-przyrodniczego, bo jeżeli dadzą chemię i matmy dużo to będę miał przerypane. Mniejsza, to tak ogólnie.
Ja natomiast lubię Polski, W-F, Informatykę. Nie lubię za to Historii, Angielskiego, Techniki (tak jak Ty ) i Muzyki, Matematyki i Przyrody. Co do przedmiotów to nie lubię Maty i Przyrody a jednak zajęłam II miejsce w konkursie Matematyczno - Przyrodniczym. A 56 miejsce w ogólnopolskim konkursie Matematycznym. Pozdro =*
Wydział Matematyki, Fizyki i Chemii Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach
zaprasza na trzecie obchody Święta Liczby Pi,
które rozpoczną się 12 marca o godzinie 9:42 (3*pi) i będą trwały
przez 3 kolejne dni, czyli od 12 marca do 14 marca br.

Świętowanie odbywać się będzie w budynkach Instytutów Matematyki (Bankowa 14),
Fizyki (Uniwersytecka 4) i Chemii (Szkolna 9). Święto Liczby Pi jest przedsięwzięciem popularnonaukowym,
które ma na celu promowanie nauk matematyczno-przyrodniczych.

Święto to jest doskonałą okazją do prezentowania
różnorodnych prelekcji, odczytów i wykładów popularnonaukowych, pokazów eksperymentów fizycznych
i chemicznych, prezentacji i symulacji komputerowych, gier i zabaw logicznych oraz konkursów
adresowanych do starszych i młodszych, studentów i uczniów, do osób zajmujących się
zawodowo naukami ścisłymi oraz tych, którzy nie mają z nimi nic wspólnego.

Wszelkie informacje dotyczące
Święta Liczby Pi można znaleźć na stronie www.swietopi.us.edu.pl
W 3 klasie gim. pojawiają sie takie rzeczy jak ,,konkursy wojewódzkie" - konkursy które pisza trzecioklasiści z całego województwa,mozna za to dostac punkty dodatkowe na świadectwo,jezeli będzie sie laureatem z jakiegos przedmiotu to nie psize sie potem testu gimnazjalnego z danego zakresu dostając z niego max punktów,np. za bycie laureatem konkursy fizycznego nie bedziemy pisac testu matematyczno-przyrodniczego.
I teraz pytanie do trzecioklasistów: zgłosił sie ktoś do takiego konkursu?
jest:
-polonistyczne( nie chodzę, poza tym w tym roku chyba nie ma, wiem, że było w 2007/2008)
-informatyczne(nie chodzę, ponieważ chodza tylko osoby, które idą na konkurs z logomocji. ja nie idę na ten konkurs)
-matematyczne ( nie wiem czy jeszcze jest)
-przyrodnicze(bardzo głupie, z głupią babą)
-plastyczne(nie chodziłam)
-chór(chodziłam w 5 klasie)
-sks(chodzę)

Poza tym wszystkie kółka prowadzą nauczycielki, które mnie nie uczą i ich nie lubię.
Te co mnie uczą prowadzą kółka: przyrodnicze i sks.
W tamtym roku chodziłam jeszcze na historyczne. Teraz już nie ma. ; (
W gimnazjum musze się zapisać na jakieś kółka.

http://www.oke.waw.pl/html/gimnazjum/2003.html z OKE Wa-wa

dobre sa tez testy drukowane w wyborczej ale i tak ich nie rozwiazuje tylko czasem zerkam

A ja na szczęscie nie musze pisac testu matematyczno-przyrodniczego, bo jestem laureatem z metematyki


Moj kumoel z klasy tez i pewnie byliscie na tym samym konkursie
Pani Mirko. Wprawdzie nie pracuję w szkole podstawowej, ale mam siostrzenice oraz czytuję lokalna prasę. W mojej okolicy nauczyciele szkoł podstawowych organizuja konkursy przedmiotowe. Niedawno odbył się Gminny Konkurs Ortograficzny dla dzieci z nauczania zintegrowanego, odbywają się też konkursy poetyckie, plastyczne . Nie doszły do mnie słuchy na temat konkursów z przedmotów matematyczno-przyrodniczych.
no tez mi sie wydaje ze matma to nie sport gdybym wypisal moje osiagniecia z matmy to by sie calej stronie nie zmiescilo



Heh - mi też, ale najważniejsze to chyba 4 miejsce w wojewódzkim, kuratoryjnym konkursie matematyczno-przyrodniczym. Nie musiałem dzięki temu konkursowi pod koniec 6 klasy pisać testu kompetencji
1.puchar prezydenta miasta tarnowa za 1 miejsce w mikołajkowych zawodach judo 2004
2. złoty medal za 1 miejsce w zawodach judo z okazji dnia dziecka 2005
3. tytuł mistrzyni tarnowa w halowych mistrzostwach lekkoatletycznych tarnowa (300m) 2006
4. złoto sztafeta 9 x 800m i awans do finału wojewódzkiego 2007
5. srebro sztafeta 9 x 800m i awans do finału wojewódzkiego 2009
6. brąz sztafeta 9 x 800m 2008
7. złoty medal za zajęcie 1 miejsca w koszu 2006

to jest chyba 1/3 miejsc na podium dyplomów za miejsca 1-6 mam koło 30

kosz to były chwile w 4 klasie, judo 0-3 klasy, o różnorakich konkursach polonistycznych, matematycznych, przyrodniczych itp. nie chce mi sie pisać, bo zawsze dostaje wyróżnienia Największe osiagnięcie to 11 miejsce (na cała polske) z jakiegos konkursu matematycznego
Język polski: 2
Język obcy: 3
Matematyka: 3
Fizyka: 3
Historia: 3
Geografia: 2
Biologia: 2
WOS: 3
Wyniki egzaminu humanistycznego: 36
Wyniki egzaminu matematyczno - przyrodniczego: 37
Świadectwo z wyróżniniem: 0
Konkursy: 0
Osiągnęcia artystyczno - sportowa: 0
Inne (m.in.wolontariat): 0

I chyba dostane się do technikum xD

//Edit Buster
Człowieku, u mnie na koniec gimnazjum tak naciągali że na 29 osób w klasie 20 pasków
Ja mam obecnie ferie i żeby się nie zanudzić w domu robie co tylko się da...


O, jak ja bym tak chciała Ale niee, ferie mi się już skończyły, a nie mam nawet czasu żeby książkę poczytać... A tyle ich już mam ustawionych na półce No ale nie zaczynam żadnej, bo aktualnie się bardzo intensywnie przygotowuje na konkurs matematyczno przyrodniczy (w moim województwie ktoś "mądry" wymyślił takie coś "mądrego", że zamiast oddzielnych konkursów przedmiotowych są dwa - matematyczno-przyrodniczy i humanistyczny (no i oddzielne językowe i informatyczny)... Przeinteligentne, nie??)
Skoro twierdzicie że sukcesami trzeba się dzielić to i ja się podzielę: ^_^
Nie piszę egzaminu matematyczno-przyrodniczego na koniec gimnazjum Jam laureatką konkursu wojewódzkiego mat-przyr I będę miała 6 ze wszystkich tych przedmiotów
Jednak opłaciło się to trochę poświęcenia
Andy, moje dziecko ciagle z ramienia szkoły na jakies konkursy jest delegowane przyrodnicze, ekologiczne, matematyczne...i ciagle ten sam problem sie pojawia - na kazdym konkursie kazda szkoła spotyka coś w pytaniach... czego nie przerabiali O szkole podstawowej mówię... wiec tu sie jakoas rozbieznosc w programie juz na tym poziomie pojawia.
Pozwolili szkołom miec rózne podreczniki, zatwierdzali, badziewiarze, bez dokladnego porównania zasobów i teraz masz - choc by dziecko sie najlepiej uczyło ( no bo na olimpiady czy konkursy inni nie chodza) to i tak ma jakies braki w stosynku do innych, którzy maja braki w stosunku do niego... paranoja
Ja miałem na koniec gimnazjum średnią 4,6999999999999999999 (1 ocena wyżej i miałbym czerwony pasek), a z testów 92 punkty: 48 z humanistycznego i 44 z matematyczno-przyrodniczego. Oprócz tego miałem punkty za kilka konkursów - z polskiego, angielskiego i historii oraz za powiatowy konkurs o UEeeeetam - 2 miejsce drużynowo. Na liście swojej klasy byłem piąty i teraz mam nawet taki numer w dzienniku
Obecnie jakoś się trzymam, staram się wyciągnąć na 4,0
A tak w ogóle to myślę, że się dostaniesz. Z tego co zauważyłem, to do 1 L.O. wystarcza jakieś 70-75 punktów z testów i średnia co najmniej 4,5. Pozdrawiam i życzę wszystkiefo najlepszego
Ja miałam śr. 5,53 i 91pkt z testów (przyznam się, że olewałam przedmioty ścisłe - po prostu NIENAWIDZĘ matmy i fizy więc z testu matematyczno-przyrodniczego miałam tylko 42 pkt, a 49 z humana). No i jeszcze kilka czołowych miejsc w konkursach też się przydało . Myślę, że dostaniesz się raczej bez problemu. Trzymam kciuki.
Zachowanie: bardzo dobre (jednak pierwsze miejsce w konkursie z anglika to jest coś (wyeliminowało się kilkanaście osób )
Religia: celujący (nie znajdziecie w powiecie gorliwszego lektora... może prócz kolegi )
Polok: dobry (po prostu nic nie robiłem na lekcji)
Histeria: dostateczny (najgorszy przedmiot... jakim cudem miałem pierwsze miejsce w konkursie o mitologii?)
W(ł)oS: dobry (po prostu)
Anglik: celujący (wspomniany konkurs regionowy/ kuzynek wygrał rok temu, ja nie mogę być gorszy!)
Majfa: dobry (uniknąłem cudem trójki... a ja na serio lubię ten przedmiot)
Fiza i Astro: dostateczny (ten też bardzo lubię...)
Chemia: dobry (i wiem, jak dobrze użyć kwas masłowy )
Bijologia: dostateczny (tyle popraw a taka ocena)
Gegra: dobry (ciekawe, bo wychodziło mi trzy )
Plastyka: bardzo dobry (zmalowałem coś?)
Muzyka: bardzo dobry (jakim cudem? przecież jako jedyny umiem grać not bad w klasie na gitarze!)
Technika: dobry (technik, konserwator, akrobata)
Infa: bardzo dobry (nudne bazy danych)
WF: dobry (świetny w biegach, słaby w sportach, w których sie czymś rzuca)

and more!
egzamin:
humanistyczny: 43/50
matematyczno-przyrodniczy: 39/50 (dzięki temu czwórka z matmy)
średnia: 4,2666666666666666666666666666666... ~ 4,3 (nawet w podstawówce nie miałem czerwonego paska)
PS:
Teraz do liceum i zakładam zespół!
W podstawówce: chodziłam bardzo często na konkursy. Zazwyczaj matematyczne lub przyrodnicze. Zawsze się jakieś miejsce zajęło, ale tylko jeden raz pierwsze:)
W gimnazjum: już trochę rzadziej. Próbowałam trochę na matematycznych, ale nic. Brałam też udział w geograficznych i biologicznych, ale tylko dlatego żeby nauczycielka wzięła to pod uwagę wystawiając mi ocenę na koniec roku:)
2 razy wzięłam udział w konkursie powiatowym humanistycznym. Raz zdobyłam wyróżnienie.
No i wzięłam udział w konkursie plastycznym, ale tylko raz, bo wkurzyła mnie pewna nauczycielka. Dałam jej swoje prace, a potem się okazało że ona nawet ich nie wysłała bo gdzieś je położyła i nie mogła ich znaleźć:)
W liceum: robię przymiarki do konkursów humanistycznych i plastycznego, ale nie mam weny, więc chyba dam sobie spokój jak narazie:P

a no i z własnej chęci oczywiście:)
heh ja jestem laureatem Wojewódzkiego Konkursu Chemicznego i tylko za ten tytuł się nie pisze testów matematyczno- przyrodniczych... ale ja czuję jakiś takiś niedosyt i jednak wolałbym pisać te testy a human... dość prosty. sprawdzałem i mam 20/20pkt z zamkniętych, moja charakterystyka Rudego też jest niczego sobie
U mnie w szkole dostępne są kółka:
- gitarowe
- fizyczno - chemiczne
- matematyczne (dla przygotowujących się do konkursu)
- zespół wyrównawczy z różnych przedmioptów
- teatralne
- dziennikarskie (redagowanie gazetki )
- SKS dla gimnazjum
- SKS dla podstawówki
- schola (taki chórek, tylko że parafialny )
- plastyczne
- języka niemieckiego (szkoła podstawowa)
- języka angielskiego (rónież szkoła podsawowa ;()
- przyrodnicze (podstawówka)
- biologiczne (gimnazjum)

Jak na mała minkowicką wioskę trochę tego jest Osobiście uczęszczam na:
- koło gitarowe (poziom marny, w tym wypadku uczeń uczy nauczyciela przypomina to teraz bardziej próby do roznych występów niż naukę gry na gitarze )
- kółko teatralne (wiadomo o co chodzi) zawsze prawei gram role drugoplanowe, nie wiem czemu . Przecież zawsze byłam lepszą aktorką od Ani B.
- schola (u mojej najfajniejszej na świecie kaetchetki )
Nieregularnie zaglądam na SKS i dostaję zlecenia od pani Ali W. na napisanie jakiegoś artykułu, reportażu czy recenzji do gazetki szkolnej. Oprócz tego tłumaczę eksty wybrane przez pana Wojciecha M. z angielskiego, żeby mieć na koniec 6
NA TE KÓŁKA CHODZĘ BO LUBIĘ

Od tego semestru mam zamiar dołączyć na koło fizyczno-chemiczne zeby się trochę podciągnąc. Ale z przyjemnością bym tam nie chodziła
A czy teraz to nie jest coś takiego w postaci testu?? Matematyczno przyrodniczy lub humanistyczny??. Słyszałam, ze juz nie ma konkursów z jednego konkretnego przedmiotu tylko są te dwa, cos podobne do testu gimnazjalnego. Mam złe informacje??
Bo jestem w finale 2 konkursów (chemia i matma) co daje punkty do liceum, podwyższone oceny na koniec, a jak dobrze pójdzie, to zwolnienie z gimnazjalnego testu matematyczno-przyrodniczego i 50 punktów. ^^



O ja... respect
Bo jestem w finale 2 konkursów (chemia i matma) co daje punkty do liceum, podwyższone oceny na koniec, a jak dobrze pójdzie, to zwolnienie z gimnazjalnego testu matematyczno-przyrodniczego i 50 punktów. ^^
Humanistyczny - 43. Matematyczno-przyrodniczy - 39. Razem - 82. Bartek, zdrówko, mamy tyle samo .

Z ocenami, paskiem i faktem bycia finalistą konkursu polonistycznego będzie 146 punktów do tego liceum, do którego chcę iść. W porządku jest. Bez euforii, ale i bez porażki.
moje nauczycielki wytypowały mnie i jeszcze 2 osóbki do wzięcia udziału w konkursie matematyczno-przyrodniczym i powiedziały że jeśli zajmiemy dobre miejsca w etapie wojewódzkim mamy ogromną szansę abyśmy nie musieli pisać testu!
kolejny konkurs:>
w czwartek matematyczno-przyrodniczy, trzymać kciuki!!!:>:>:>:>:>
POWODZENIA!!! Ja w zeszłym roku zostałam podwójną laureatką wojewódzkich konkursów: humanistycznego i matematyczno - przyrodniczego. Znam ten strach!!! Ale nagród - zero!!! Choć przynajmniej testów nie pisałam
jutro mam konkurs humanistyczny i muszę iść na galowo do szkoły a wyniki konkursu matematyczno-przyrodniczego będą dopiero 7 grudnia
jutro mam konkurs humanistyczny i muszę iść na galowo do szkoły a wyniki konkursu matematyczno-przyrodniczego będą dopiero 7 grudnia


W podstawówce nienawidziłam chodzić na galowo, za to teraz bardzo lubię Egzaminy - to jest to
a ja mam we wtorek konkurs matematyczno przyrodniczy, a w czwartek humanistyczny... na jutro mam babie 3 zestawy zadań zrobionych przynieść, a ja większości jeszcze nie ruszyłam (2 pierwsze zestawy zrobiłam, ale tylko te zadania, które dałam radę, czyli prawie nic)

Edukacja
Inauguracja FENIKS`a

Dziś w auli budynku G Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego Uniwersytetu Jana Kochanowskiego zainaugurowano program edukacyjny FENIKS. Ma on popularyzować fizykę wśród gimnazjalistów i licealistów województwa świętokrzyskiego.

Uniwersytet Jana Kochanowskiego rozpoczyna realizację trzyletniego programu edukacyjnego FENIKS. Specjalnie utworzone konsorcjum, w którego skład oprócz kieleckiej uczelni wchodzi Uniwersytet Jagielloński i Rzeszowski, otrzymało na ten cel ponad 15 mln zł z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Władze uczelni chcą w ten sposób rozbudzić zainteresowanie wśród uczniów gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych przedmiotami, które ostatnio nie są zbyt popularne wśród przyszłych żaków. W realizację projektu mają zostać zaangażowani nauczyciele ze 100 wybranych szkół województwa świętokrzyskiego. Poprowadzą oni dodatkowe lekcje min. z fizyki. Z tego tytułu otrzymają oni dodatkowe wynagrodzenie w wysokości do 900 zł. Ponadto uczniowie i nauczyciele będą mogli aktywnie uczestniczyć w warsztatach, pokazach i konkursach przedmiotowych organizowanych przez Instytut Fizyki UJK. Dodatkowo za unijne pieniądze doposażona zostanie baza aparaturowa szkół oraz Instytutu Fizyki UJK. Sprzęt, który tam trafi jest wart ponad 500 tys. zł. Realizacja projektu potrwa trzy lata.
Postępując zgodnie z regulaminem rekrutacji szkół do programu FENIKS, komisja zakwalifikowała do udziału w programie 12 szkół, w tym 9 gimnazjów i 3 licea. Pozostałe 14 szkół umieszczono na liście rezerwowej. Kolejność na tej liście decyduje o ewentualnym zakwalifikowaniu szkoły w przypadku, gdy szkoła zakwalifikowana nie zdoła przeprowadzić rekrutacji uczniów. Komisja stwierdziła, że cztery szkoły zakwalifikowane warunkowo w pierwszej turze rekrutacji uzupełniły dokumenty rekrutacyjne, wobec czego zostały zakwalifikowane do projektu.

źródło: wrota świętokrzyskie
Będziemy trzymać kciuki napewno sobie poradzisz

A ja mam 27.03 maraton matematyczno-przyrodniczy, który trwa 6 godz!!!
Oczywiście jest to konkurs w grupach, ale co ja tam będę robić?!
VI LO im. Joachima Lelewela

93-165 Łódź, ul. Podmiejska 21

tel. 684 22 20, 684 67 75

e-mail: liceum6@toya.net.pl

www.lo6.szkoly.lodz.pl

Szkoła prowadzi klasy z następującymi przedmiotami rozszerzonymi: biologią i chemią; językiem polskim, historią i WOK-em; językiem polskim, angielskim i WOS-em; językiem francuskim, geografią i edukacją regionalną; historią, geografią i WOS-em; informatyką i matematyką.

Języki obce: angielski, francuski, hiszpański, łaciński.

Komunikacja. W pobliżu liceum zatrzymują się tramwaje linii: 1, 2, 4, 5, 6 i autobusy 69, 72, 95.

Liczba uczniów w szkole: 494

Średnia liczba uczniów w klasie: 28

Lekcje zaczynają się o godz. 8.15, a kończą o 14.45

Kontynuuje naukę na studiach dziennych w uczelniach państwowych 59 osób ze 111 ubiegłorocznych absolwentów

Jak wypadła ubiegłoroczna matura? Uczniowie zdobyli średnio:

* język polski - 36,57 pkt (poziom podstawowy) oraz 20,51 pkt (poziom rozszerzony)

* język angielski - 35,72 i 22,49

* matematyka - 26,06 i 10

* historia - 46,81 i 19,41

* biologia - 23,16 i 18,33

* geografia - 29,33 i 21,5

Imprezy cykliczne: międzyszkolny konkurs z cyklu „Uczniowskie Fascynacje”, Międzyszkolny Konkurs Scrabble, marsze na orientację o charakterze integracyjnym i sztafetowe biegi przełajowe, wystawy przyrodnicze o różnej tematyce, ferie na sportowo.

Zajęcia pozalekcyjne: koła matematyczne prowadzone w języku francuskim, koła: teatralne, języka angielskiego, zajęcia sportowe dla uczniów i absolwentów, dodatkowe zajęcia z przedmiotów zdawanych przez uczniów na egzaminie maturalnym, chór, zespół szantowy „Piranie”.

Liceum ma 35 komputerów i 1 pracownię informatyczną

Obiekty sportowe: sala gimnastyczna (wspólna ze SP), siłownia, stoły do ping-ponga, boisko z bieżnią do skoku w dal oraz boiska do piłki koszykowej i ręcznej, dla pierwszoklasistów bezpłatne zajęcia na pobliskim basenie.

Szkoła chwali się:

* teatrem szkolnym, który został laureatem XIII Ogólnopolskiego Forum Teatrów Szkolnych w Poznaniu;

* gazetką szkolną "Lewelacja";

* Szkolnym Muzeum Morskim i udziałem w rejsach morskich na ORP "Iskra".

Nie ma stołówki, tylko bufet z ciepłymi daniami.

Opieka medyczna: pielęgniarka dwa razy w tygodniu

Gazeta.pl
XLV LO

ZSO nr 7

94-304 Łódź, ul. Minerska 1/3

tel. 634 70 92

e-mail: zso7@poczta.onet.pl

www.lo45.szkoly.lodz.pl/

W szkole są klasy z następującymi przedmiotami rozszerzonymi: językiem polskim, językiem obcym, historią, WOS-em, matematyką, informatyką, biologią, geografią i WOK-em.

Języki obce: angielski, niemiecki, francuski, rosyjski.

Komunikacja. W pobliżu liceum zatrzymują się tramwaje linii: 6, 9, 43 i autobus 76

Liczba uczniów w szkole: 296

Średnia liczba uczniów w klasie: 30

Lekcje zaczynają się o godz. 7.20, kończą o 15.45

Kontynuuje naukę na studiach dziennych w uczelniach państwowych 79 osób z 98 ubiegłorocznych absolwentów.

Jak wypadła ubiegłoroczna matura? Uczniowie zdobyli średnio:

* język polski - 38,36 pkt (poziom podstawowy) oraz 17,86 pkt (poziom rozszerzony)

* język angielski - 34,6 i 19,1

* matematyka - 19,78 i 7,33

* historia - 47,3 i 19,06

* biologia - 25,21 i 16,21

* geografia - 26,06 i 16,74

Imprezy cykliczne: warsztaty ekologiczne w ramach Międzynarodowych Festiwali Filmów Przyrodniczych im. Wł. Puchalskiego, konkurs recytacji wierszy w języku niemieckim, zawody sportowe (również ogólnopolskie), spotkania z Olimpijczykami i warsztaty Masterclass w ramach projektu im. R. Maze'a.

Zajęcia pozalekcyjne: m.in. koła matematyczne, fizyczne, biologiczne, geograficzne i informatyczne; Klub Europejski, Koło Przyjaciół Łodzi, koło filmowe, Szkolny Ośrodek Kariery, zespół teatralny, Koło Pomocy Poszkodowanym przez III Rzeszę, chór i zespół rockowy.

Liceum ma 26 komputerów i 2 pracownie informatyczne

Obiekty sportowe: sala gimnastyczna, duże boisko, kort tenisowy.

Szkoła chwali się:

* współpracą z Ogrodem Botanicznym i zoo

* spotkaniami poetyckimi "Młodzi twórcy XLV LO"

* zbiórką darów dla najbiedniejszych mieszkańców Polesia i współpracą z Domem Małego Dziecka

W szkole jest stołówka, obiad kosztuje 3,5 zł

Opieka medyczna: pielęgniarka codziennie

Źródło: gazeta.pl
XXIX LO im. hm. Janka Bytnara „Rudego”

90-147 Łódź, ul. Zelwerowicza 38/44

tel. 678 94 82

e-mail: lo29@szkoly.lodz.pl

www.bytnarowka.29lo.szkola.pl

W szkole są klasy z następującymi przedmiotami rozszerzonymi: angielskim, informatyką i matematyką; matematyką, fizyką i informatyką; językiem polskim, historią i WOS-em; biologią i chemią; polskim, historią i geografią.

Języki obce: angielski, niemiecki, rosyjski, łaciński.

Komunikacja. W pobliżu liceum zatrzymują się tramwaje linii: 7, 9, 12, 13 i autobusy 70, 85, 95

Liczba uczniów w szkole: 526

Średnia liczba uczniów w klasie: 31

Lekcje zaczynają się o godz. 7.25, a kończą o 15.25

W ubiegłym roku szkolnym liceum miało:

1 - laureata ogólnopolskiej olimpiady przedmiotowej

Kontynuuje naukę na studiach dziennych w uczelniach państwowych 110 osób ze 149 ubiegłorocznych absolwentów.

Jak wypadła ubiegłoroczna matura? Uczniowie zdobyli średnio:

* język polski - 43,78 pkt (poziom podstawowy) oraz 17,71 pkt (poziom rozszerzony)

* język angielski - 42,89 i 28,43

* matematyka - 34,25 i 18,98

* historia - 64,99 i 25,62

* biologia - 35,22 i 28,05

* geografia - 33,8 i 25,22

Imprezy cykliczne: ogólnopolski konkurs „Arsenał Pamięci” pod patronatem prezydenta Łodzi, matematyczno-przyrodniczy konkurs dla gimnazjalistów, święto szkoły i wycieczki do Warszawy, na grób patrona J. Bytnara; „Wigilia polska” - wyjazdy uczniów na spektakle do Poznania; współorganizator konkursu „Znaszli ten kraj”.

Zajęcia pozalekcyjne: koła historyczne, matematyczne, fizyczne, chemiczne, języka angielskiego, niemieckiego, biologiczne, ekologiczno-turystyczne, teatralno-kabaretowe, strzeleckie (własna strzelnica), SKS.

Liceum ma 46 komputerów i 2 pracownie informatyczne

Obiekty sportowe: sala gimnastyczna, siłownia, trzy boiska asfaltowe, uczniowie korzystają z basenu Wyższej Szkoły Informatyki, hali sportowej w Parku im.3 Maja i obiektów KS „Łodzianka”.

Szkoła chwali się:

* stuprecontową zdawalnością matury w dwóch kolejnych latach

* Mateuszem Matczakiem, młodzieżowym mistrzem świata w pływaniu oraz reprezentantami Polski w pływaniu

* drużyną harcerską, która współpracuje z dziećmi niepełnosprawnymi

W szkole nie ma stołówki, ale jest bufet z ciepłymi posiłkami

Opieka medyczna: pielęgniarka raz w tygodniu

Źródło: gazeta.pl
Gimnazjum Nr 20

ul. Olimpijska 9 Łódź

tel. 686 73 50

e-mail: gim20lodz@wp.pl

www.retsat1.com.pl

Klasy: humanistyczna z elementami edukacji teatralno-filmowej, ogólna z rozszerzonym wosem i przedsiębiorczością, biologiczna z edukacja prozdrowotną i ekologiczną, informatyczna z elementami matematyki, sportowa z rozszerzonym programem z zakresu piłki siatkowej i nożnej

Języki obce: angielski, niemiecki

Średnia szkolna z ubiegłorocznego egzaminu końcowego:

część humanistyczna - 34,45 pkt

część matematyczno-przyrodnicza - 23,6 pkt.

Liczba uczniów w szkole: 309

Średnia liczba uczniów w klasie: 24

Godziny zajęć: 8.00-13.30

Komunikacja: w pobliżu gimnazjum zatrzymują się tramwaje linii: 10, 12, 14 i autobusy: 69, 86

Liczba ubiegłorocznych absolwentów: 132

W liceach ogólnokształcących naukę kontynuuje: 95

W liceach profilowanych: 14

W technikach: 11

W zawodówkach: 12

Imprezy cykliczne: Mistrzostwa Łodzi w tenisie stołowym dla szkół podstawowych i gimnazjów, międzyszkolny konkurs turystyczno-przyrodniczy dla klas szóstych, międzyszkolne konkursy poetyckie i literackie, matematyczny, konkurs wiedzy o AIDS, Dzień Sportu, międzygimnazjalne zawody w piłce siatkowej o puchar dyrektora, kiermasz używanych podręczników

Zajęcia pozalekcyjne: zajęcia wyrównawcze, koła: informatyczne, polonistyczne, matematyczne, biologiczne, geograficzne, fizyczne, chemiczne, historyczne, teatralne, techniczne, języka angielskiego i niemieckiego, internautów, turystyczne, zajęcia sportowe (piłka siatkowa, koszykówka), grupa cheerleaderek i zespół wokalno-instrumentalny.

W szkole są 23 komputery w 2 pracowniach komputerowych

Baza sportowa: sala gimnastyczna, dwie salki do gimnastyki, tenisa stołowego u unihoca, uczniowie korzystają z basenu w sąsiedniej szkole, asfaltowe boisko do piłki ręcznej, mniejsze boisko, siłownia

Szkoła chwali się: Klubem Europejskim, organizowanie Wigilii dla mieszkańców osiedla, współpracą z osiedlową telewizją, domem dziecka, zbiórką darów dla zwierząt z łódzkiego schroniska, publikacjami tomików poezji uczniów, działalnością w Polskim Towarzystwie Schronisk Młodziezowych, harcówką, organizacją Dnia Zdrowia, I miejscem w amatorskiej lidze siatkówki.

Jest stołówka, obiad - 3,5 zł

Opieka medyczna: pielęgniarka cztery razy w tygodniu

Spośród kandydatów spoza regionu pierwszeństwo mają ci, którzy osiągnęli średnia ocen co najmniej 4.0 (bez ocen dopuszczających) i minimum dobra ocenę z zachowania
-Zostałam zgłoszona do dwóch konkursów i nawet mnie nie zapytano o zdanie
-Jeden konkurs jest matematyczno-przyrodniczy
+Przez konkurs przepadnie mi religia
-Jutro historia...
Byłam 5.1.2008 na II etap konkursu matematyczno-przyrodniczy.! Był straszny i trudny .!
Uczniowie szkół średnich już zawczasu mogą zapoznać się z warunkami studiowania na Uniwersytecie Warszawskim. Służy temu, rozpoczęta właśnie, II edycja cyklu spotkań pod nazwą "Od sztubaka do żaka".

Organizatorami akcji są: UW oraz Mazowieckie Samorządowe Centrum Doskonalenia Nauczycieli, a honorowym patronatem objęła ją rektor Uniwersytetu Warszawskiego - prof. Katarzyna Chałasińska- Macukow.

"Spotkania będą odbywać się w ramach trzech bloków tematycznych: matematyczno-przyrodniczego, społeczno-ekonomicznego oraz filologiczno-kulturoznawczego - mówi rzecznik prasowa UW, Anna Korzekwa. - W ramach każdego bloku zorganizowanych zostanie 12 spotkań w formie wykładów lub dyskusji panelowych, a uczestniczyć w nich będą pracownicy naukowi UW oraz zaproszeni goście - ludzi nauki, kultury i polityki".

Do udziału w spotkaniach zapraszani są nie tylko uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, ale też pracujący z nimi nauczyciele. Ci pierwsi będą mieli możliwość zapoznania się z warunkami studiowania na uczelni. Ponadto zorganizowany zostanie dla nich konkurs na najlepszy esej dotyczący zagadnień poruszanych podczas spotkań w danym bloku tematycznym. Autorzy trzech najlepszych prac otrzymają nagrody ufundowane przez Rektor UW.

Nauczyciele biorący udział w spotkaniach uzyskają natomiast zaświadczenia ukończenia kursu doskonalenia zawodowego.

Cykl potrwa od października br. do kwietnia 2008 r. Odbywać się ona będą w Sali Balowej Pałacu Tyszkiewiczów-Potockich w Warszawie (ul. Krakowskie Przedmieście 32).

Pierwsze spotkanie - z bloku matematyczno-przyrodniczego - odbędzie się już dzisiaj - 10 października. Poprowadzą je przedstawiciele Wydziału Biologii UW, a zatytułowane będzie "Życie, wszechświat i cała reszta - o biologicznych podstawach poznawania świata".

Spotkanie inaugurujące zajęcia w ramach bloku społeczno- ekonomicznego zaplanowano natomiast na 17 października. Jego organizatorem jets Instytut Polityki Społecznej,a tematem przewodnim będą "Dylematy polityki społecznej. Czym jest polityka społeczna?".

Blok filologiczno-kulturoznawczy rozpocznie się jako ostatni - 24 października 2007. Wykład pt. "Oblicza belgijskości w kulturze i literaturze francuskojęzycznej Belgii" poprowadzą pracownicy Instytutu Romanistyki UW.

Dodatkowe informacje wraz ze szczegółowym programem spotkań dostępne są na stronie: http://rekrutacja.uw.edu.pl/.

Źródło: PAP/Onet.pl
Wpłacili - stan na dzisiaj:
1. Heniek + 1 osoba
2. Alizar
3. Nexus_6 + 1 osoba
4. Jules + Ania
5. Anka_U
6. Grzybek80
7. Kuba_N
8. Felcia97
9. Krystian Koza
10. Dobson
11. Lejcyn
12. Mateusz_S
13. Pf_zone
14. Misiekc
15. Artur z Pobiedzisk (chyba Arturo + Chmielas, ale nie jestem pewien)
16. Magda z mężem i córeczkami
17. Ignisdei.
18. Deep Space (tyle wiem z PW, mam nadzieję, że z Pająkiem )

Dostałem też b. miłą informację, że info zlotowe pojawi się w sobotę 31 marca po godz. 22.10, w programie PLANETARIUM na TVP3

Dochodzą Chmielas i Arturo z Chodzieży. Ponadto będzie Edyta, nauczycielka szkoły, w której internacie będzie zlot. Edyta poprowadzi ze mną kółko młodzieżowe

Kto może, w imieniu Edyty zapraszam do przyjazdu w piątek od rana. W szkole odbywa się Festiwal Nauk Matematyczno - Przyrodniczych. Grupa Edyty ma pokazy o godz. 10.45 i 11.40. A jest to grupa mooocna- właśnie przygotowują się do wyjazdu na pokaz w ramach konkursu szkolnego we Francji. Zaistnieli już na konkursach w Polsce, zdobywając w nich najwyższe laury. Jakie to konkursy i miejsca- dodam gdy będę na 100% pewien tych informacji (za krótka pamięć )

Oprócz tego mam taką informację. Od dziś mam do dyspozycji budynek świetlicy, ok. 10 km od Czarnkowa, z zapleczem socjalnym i ... noclegownią. Ciemniuchne niebo, trochę drzew, prąd. Tam chyba zrobimy pierwszą, a może i drugą nockę obserwacyjną. Warunki są idealne, biorąc pod uwagę to, że powinienem zadbać o godne warunki również dla naszych dam i dzieci.

Łomatkomojajedyna, zlot tuż-tuż

Janusz- to, że kobity nie umieją utrzymać języka za zębami to powszechna prawda. Anka w tym bryluje

P.S. Na liście zgłoszonych jakoś umknął mi ABC- CharonX (sorry!).
Nie czytać tego co poniżej, bo znów wyjdę na kujona. (:/)
W pierwszej gim średnia 5,25 , w drugiej 5,16, w trzeciej w pierwszym semestrze 5,13. Nie pytajcie mnie, za co mam te oceny. Ja do tej pory się nad tym zastanawiam, a razem ze mną moi rodzice, którzy widząc czas spędzany przeze mnie w necie i poza domem, stwierdzają, że widocznie mam cholerne szczęście, bo wcale się nie uczę, a mam doskonałe oceny.
Z testów próbnych 90 punktów, po 45 z obu, bo na humanie pewna pani z naszej szkoły znalazła mi błędy stylistyczne w miejscach, gdzie ich bynajmniej nie było (a to wiem, bo pytałam paru polonistów).
Mam zamiar iść do Kruka, znaczy się do jednego z lepszych liceów w Tychach, jeśli rzecz jasna mnie tam łaskawie przyjmą. Do klasy humanistycznej się wybieram i dlatego okropnie się boję o moją ocenę z polskiego na koniec roku. A było to tak. Przy wystawianiu ocen na półrocze babsztyl dał mi wybór : "Albo dostaniesz sześć na semestr a na koniec roku piątkę, albo teraz dam ci pięć plus, a jeśli będziesz nadal dobrze pracować, to na koniec masz pewną szóstkę." Dodam jeszcze, że zabrakło mi dwóch punktów, aby dostać się do trzeciego etapu olimpiady z polaka, no i że zajęłam w konkursie ortograficznym pierwsze miejsce w Tychach. Wszystko byłoby ładnie pięknie, rzecz jasna wybrałam drugą opcję, czyli pięć na semestr i sześć na koniec. Tyle tylko, że z początkiem drugiego półrocza polonistka uparcie obniża mi oceny za wszystko za co się da, dostałam 3 za kartkówę z liryki, choć miałam tylko dwa błędy a do czwóry brakło mi niecałego punkta, który przy odrobinie dobrej woli można było dodać przy byle którym pytaniu, bo przy większości moich odpowiedzi pani D. napisała "To nie jest wyczerpująca odpowiedź i ona mnie nie zadowala". Na kartkówie ze słowotwórstwa dostałam specjalny zestaw wyrazów, co jest równoznaczne z tym, że miałam podać definicje słowotwórcze i określić formant w takich wyrazach jak "codzienny" "koziorożec" itede, itepe, podczas gdy reszta klasy miała słowa mniej więcej w stylu "suszarnia", "bibliotekarka" i "kotek".
Dobrze chociaż, że jako laureatka olimpiady z bioli nie muszę pisać matematyczno-przyrodniczego testu... 50 punktów piechotą nie chodzi, szczególnie że humana się nie boję, a przed mat.-przyr. czułam lęk stały tudzież gigantyczny.
Pozdrawiam.
Claire w niezidentyfikoanym nastroju.
Witam.
Wyniki projektu zostaną przestawione po jego zakończeniu- jego działaniem ma być objęte 20 osób z terenu gminy, a efekty projektów społecznych są widoczne czasem po długim okresie czasu. Sam osobiście jestem wielkim przeciwnikiem projektów unijnych których głównym beneficjentem są firmy ,,szkolące” lub ngo’s i szkoleń tylko dla szkoleń. Zgadzam się że bezrobocie nie istnieje ale nie można zapominać jak trudny jest powrót na runek pracy po urodzeni lub ,,odchowaniu” dziecka i z jakimi problemami ze strony pracodawców spotykają się Panie w takiej sytuacji- to jest projekt właśnie dla nich- udział w nim może ułatwić udział w innych projektach unijnych w ramach których przewidywana jest np. uzyskanie środków na działalność gospodarczą. Wyniki projektu będą monitorowane przez kilka miesięcy po jego zakończeniu.
Jeśli chodzi o politykę społeczną ze środków UE w Gminie realizowany jest projekt:

http://www.sw-katarzyna.pl/swk/html/opieka.htm

Jeśli chodzi o nad wyraz ważną sferę edukacji UG opracował i złożył z 4 szkołami z terenu naszej gminy wnioski dotyczące projektów rozwojowych dla szkół w ramach Podziałania 9.1.2 PO KL-konkurs II/9.1.2/08 ( dostępna alokacja 48,76 mln PLN)- kompleksowych zajęć językowych, matematyczno-przyrodniczych, informatycznych i innych ze 100% dofinansowaniem z UE dla dzieci uczących się w naszych szkołach. Ogólnie w ramach konkursu II/9.1.2/08 na terenie Woj. Dolnośląskiego zostało złożonych 447 projektów na sumę 462,92 mln PLN z których do dofinansowania zostało zarekomendowane 44 projekty z tego wszystkie 4 wnioski z naszej gminy, które osiągnęły miejsca nr 6,22,32,37 ( na 447 złożonych). Żaden JST na terenie Woj. Dolnośląskiego nie osiągnął takiego rezultatu- Z powodu ograniczonych środków 23.09 pojawił się wstępny komunikat iż dofinansowanie otrzyma na Dolnym Śląsku 20 projektów- więc tylko jeden nasz- SP w Żernikach Wrocławskich, aczkolwiek bardzo liczę iż lista zostanie poszerzona i jeszcze jedna szkoła która uzyskała 22 miejsce wejdzie do programu.
Warto zauważyć iż tylko 16 z 44 projektów zarekomendowanych do dofinansowania były składane przez szkoły (wszystkie nasze szkoły opracowywały projekty indywidualne dostosowując je do konkretnych potrzeb)- pozostałe były składane przez jst, ngo’s czy profesjonalne firmy doradcze od długich lat realizujące projekty współfinansowane z EFS- co stanowi doskonałą recenzję pracy dyrekcji i kadry pedagogicznej 4 szkół zaangażowanych w opracowanie projektów i żmudną procedurę składania wniosków przy pomocy UG za co chcę im w tym miejscu serdecznie podziękować.
Podinspektor Grzegorz Salwa
Biuro ds. Funduszy Europejskich
Urząd Gminy Święta Katarzyna
ul. Wiosenna 7, 55-011 Siechnice
tel/fax. 0713117358
e-mail: pelnomocnik@sw-katarzyna.pl
Dolny Śląsk może zgarnąć pół miliarda złotych. Musi postawić na inżynierów i przyrodników

W naszym regionie, podobnie jak w całej Polsce, jest za dużo fachowców od zarządzania czy politologów, a za mało absolwentów studiów technicznych.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego chce to zmienić. Będzie namawiało uczelnie z całej Polski, by kształciły więcej inżynierów. Już w październiku uruchomi tzw. studia zamawiane. Wszystko za pieniądze Unii Europejskiej, która do roku 2013 przeznaczy na ten cel miliard euro, czyli prawie 3,5 mld złotych. Dolnośląskie uczelnie, startując w konkursach na tworzenie preferowanych kierunków, mogą zgarnąć pół miliarda złotych, a nawet więcej. Jak będą działały studia zamawiane?
- Będziemy zlecać uczelniom kształcenie określonej liczby studentów o wyznaczonych specjalnościach - tłumaczy minister nauki Barbara Kudrycka. Zapowiada też stypendia w wysokości ok. 1000 zł na miesiąc dla zdolnych żaków i staże w kraju i za granicą.
Pierwsze preferowane kierunki poznamy na przełomie kwietnia i maja. Na pewno będą to specjalizacje inżynierskie i matematyczno-przyrodnicze.
Ministerstwo zleciło TNS OBOP przeprowadzenie badań, z których wynika, że w Polsce już dziś brakuje 30 tys. inżynierów. Za rok ta liczba może wzrosnąć do 55 tys., a za pięć lat przekroczyć 75 tys.
A to dlatego, że absolwenci szkół średnich ciągle najchętniej wybierają kierunki humanistyczne: pedagogikę, prawo i zarządzanie, szerokim łukiem omijając uczelnie techniczne.
Politechnika Wrocławska już cieszy się z pomysłu ministerstwa. Jej władze same obserwują, co się dzieje na rynku pracy. Dlatego w tym roku powstały na uczelni dwa nowe kierunki: mechatronika i inżynieria biomedyczna (dotąd była tylko specjalnością).
- Zapowiedź ministerstwa to dla nas wspaniała wiadomość - zapewnia Paweł Czuma, rzecznik prasowy uczelni.
Ręce zaciera też prof. Krzysztof Nawotka, prorektor Uniwersytetu Wrocławskiego: - Już od kilku lat prowadzimy promocję kierunków związanych z nowymi technologiami, np. biotechnologii czy informatyki - tłumaczy. - Od kilku lat zwiększamy nabór na kierunki ścisłe. Chcemy, aby uniwersytet przyjmował co najmniej tylu studentów kierunków ścisłych, co humanistycznych.
Inne uczelnie też powoli przerzucają się z kształcenia humanistów na rzecz ścisłowców.
Kolegium Karkonoskie w Jeleniej Górze uruchomiło trzeci kierunek techniczny: po edukacji informatyczno-technicznej oraz elektronice i telekomunikacji jest nim zarządzanie inżynierią produkcji.
- A my staramy się o utworzenie logistyki i architektury krajobrazu - mówi Jan Zwierko, kanclerz Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Wałbrzychu.
Nawet szkoły typowo humanistyczne czują, że warto się przestawić na kształcenie inżynierów.
Dolnośląska Szkoła Wyższa ubiega się właśnie o zgodę na utworzenie dwóch nowych kierunków inżynierskich: nawigacji ze specjalizacją żegluga śródlądowa oraz geodezji i kartografii.

Anna Gabińska - POLSKA Gazeta Wrocławska

http://jeleniagora.naszemiasto.pl/wydar ... 36972.html
Musi postawić na inżynierów i przyrodników

W naszym regionie, podobnie jak w całej Polsce, jest za dużo fachowców od zarządzania czy politologów, a za mało absolwentów studiów technicznych.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego chce to zmienić. Będzie namawiało uczelnie z całej Polski, by kształciły więcej inżynierów. Już w październiku uruchomi tzw. studia zamawiane. Wszystko za pieniądze Unii Europejskiej, która do roku 2013 przeznaczy na ten cel miliard euro, czyli prawie 3,5 mld złotych. Dolnośląskie uczelnie, startując w konkursach na tworzenie preferowanych kierunków, mogą zgarnąć pół miliarda złotych, a nawet więcej. Jak będą działały studia zamawiane?
- Będziemy zlecać uczelniom kształcenie określonej liczby studentów o wyznaczonych specjalnościach - tłumaczy minister nauki Barbara Kudrycka. Zapowiada też stypendia w wysokości ok. 1000 zł na miesiąc dla zdolnych żaków i staże w kraju i za granicą.
Pierwsze preferowane kierunki poznamy na przełomie kwietnia i maja. Na pewno będą to specjalizacje inżynierskie i matematyczno-przyrodnicze.
Ministerstwo zleciło TNS OBOP przeprowadzenie badań, z których wynika, że w Polsce już dziś brakuje 30 tys. inżynierów. Za rok ta liczba może wzrosnąć do 55 tys., a za pięć lat przekroczyć 75 tys.
A to dlatego, że absolwenci szkół średnich ciągle najchętniej wybierają kierunki humanistyczne: pedagogikę, prawo i zarządzanie, szerokim łukiem omijając uczelnie techniczne.
Politechnika Wrocławska już cieszy się z pomysłu ministerstwa. Jej władze same obserwują, co się dzieje na rynku pracy. Dlatego w tym roku powstały na uczelni dwa nowe kierunki: mechatronika i inżynieria biomedyczna (dotąd była tylko specjalnością).

- Zapowiedź ministerstwa to dla nas wspaniała wiadomość - zapewnia Paweł Czuma, rzecznik prasowy uczelni.
Ręce zaciera też prof. Krzysztof Nawotka, prorektor Uniwersytetu Wrocławskiego: - Już od kilku lat prowadzimy promocję kierunków związanych z nowymi technologiami, np. biotechnologii czy informatyki - tłumaczy. - Od kilku lat zwiększamy nabór na kierunki ścisłe. Chcemy, aby uniwersytet przyjmował co najmniej tylu studentów kierunków ścisłych, co humanistycznych.
Inne uczelnie też powoli przerzucają się z kształcenia humanistów na rzecz ścisłowców.
Kolegium Karkonoskie w Jeleniej Górze uruchomiło trzeci kierunek techniczny: po edukacji informatyczno-technicznej oraz elektronice i telekomunikacji jest nim zarządzanie inżynierią produkcji.
- A my staramy się o utworzenie logistyki i architektury krajobrazu - mówi Jan Zwierko, kanclerz Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Wałbrzychu.
Nawet szkoły typowo humanistyczne czują, że warto się przestawić na kształcenie inżynierów.
Dolnośląska Szkoła Wyższa ubiega się właśnie o zgodę na utworzenie dwóch nowych kierunków inżynierskich: nawigacji ze specjalizacją żegluga śródlądowa oraz geodezji i kartografii.

Anna Gabińska - POLSKA Gazeta Wrocławska
źródło wiadomości | walbrzych.naszemiasto.pl

Dąbrowska WSB lepsza od Uniwersytetu Śląskiego
Magdalena Warchala
2009-06-30, ostatnia aktualizacja 2009-06-30 23:11

Czołowe śląskie uczelnie nie dostaną ani grosza na prowadzenie tzw. kierunków zamawianych i wysokie stypendia dla studentów, tymczasem niepubliczna Wyższa Szkoła Biznesu z Dąbrowy Górniczej zgarnie kokosy. - Prywatne uczelnie lepiej radzą sobie z pisaniem wniosków, bo stać je na lepszych specjalistów - mówią na uczelniach publicznych.

Studenci informatyki w dąbrowskiej WSB mogą od października liczyć na tysiąc złotych miesięcznego stypendium dla najlepszych, zajęcia wyrównawcze z elektrotechniki, matematyki i fizyki oraz praktyki u przedsiębiorców. Wszystko dzięki prawie 4 mln zł, które uczelni przyznało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach konkursu na promowanie kierunków strategicznych dla gospodarki (głównie matematyczno-przyrodniczych).

Do podziału było 370 mln zł, o które rywalizowały 163 projekty z całego kraju. Projekt WSB zajął piąte miejsce, pokonując nawet wnioski Uniwersytetu Warszawskiego, Politechniki Warszawskiej czy krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej, które nie dostaną ani grosza. MNiSW odrzuciło w sumie ponad setkę projektów, wśród nich te złożone przez Uniwersytet Śląski i Politechnikę Śląską.

W województwie śląskim pieniądze trafią jeszcze tylko do Akademii Techniczno-Humanistycznej z Bielska-Białej (prawie 3,9 mln zł na inżynierię środowiska), Akademii Ekonomicznej (prawie 2,5 mln zł na informatykę) i Politechniki Częstochowskiej (9,8 mln zł na sześć kierunków).

Magdalena Ochwat, rzeczniczka UŚ, nie kryje rozczarowania. - Mamy duże sukcesy w pozyskiwaniu środków zewnętrznych. Dotąd udało nam się zdobyć ponad 300 mln zł z funduszy unijnych. W zeszłym roku nasz projekt Uniwersytet Partnerem Gospodarki Opartej na Wiedzy zdobył drugie miejsce w skali kraju. Wniosek do konkursu na kierunki zamawiane przygotowywaliśmy podobnie, spodziewaliśmy się więc równie pozytywnej oceny - mówi Ochwat. Podejrzewa, że projekt UŚ mógł odpaść, ponieważ był zbyt kompleksowy.

- Obejmował aż siedem kierunków. Staraliśmy się o około 19 mln zł na stypendia, kursy wyrównawcze, krajowe i zagraniczne obozy naukowe z udziałem ekspertów. Ministerstwo pozytywnie oceniło zaś głównie wnioski, które obejmowały mniej kierunków - mówi Ochwat.

Teraz uczelnie czekają na pisemne uzasadnienie z ministerstwa. UŚ nie wyklucza, że będzie się odwoływać od decyzji. Tymczasem Paweł Doś, rzecznik Politechniki Śląskiej, która bezskutecznie starała się o pieniądze na 15 kierunków, na razie nie chce udzielać żadnych komentarzy.

Jeden z pracowników PŚ mówi jednak "Gazecie" anonimowo: - Skoro najlepsza w regionie uczelnia techniczna nie otrzymała dofinansowania, może to oznaczać, że ministerstwo oceniało przede wszystkim, jak napisane były wnioski, kosmetyczne detale. Prywatne uczelnie stać na najlepszych specjalistów, niektóre z nich wynajmują do opracowania wniosków profesjonalne firmy - twierdzi nasz rozmówca.

Leszek Grabarczyk, dyrektor departamentu wdrożeń i innowacji w MNiSW, potwierdza, że oceniający wnioski zwracają uwagę na projekt, a nie na prestiż uczelni. - To pieniądze unijne i dlatego oceniający muszą kierować się kryteriami ustalonymi dla programu Kapitał Ludzki - mówi Grabarczyk.

Dominik Penar, rzecznik WSB, przekonuje jednak, że nawet najlepiej dopracowany od strony formalnej projekt musi opierać się na dobrym pomyśle. - Pracowali nad nim wspólnie dziekanat, akademickie biuro karier i doradca zawodowy - mówi Penar.

http://miasta.gazeta.pl/k..._Slaskiego.html


Uniwersytet Jana Kochanowskiego w ofensywie. Będą nowe kierunki i specjalności
Paweł WIĘCEK

Nowoczesną i mocno poszerzoną ofertę edukacyjną szykuje dla obecnych oraz przyszłych studentów Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach. Od października na uczelni ruszą nowe kierunki i specjalności. To tylko część wielkich zmian.

- Decyzję o utworzeniu nowych kierunków i specjalności podjęliśmy po analizie potrzeb regionalnego i krajowego rynku pracy. - wyjaśnia Jacek Semaniak, prorektor do spraw ogólnych UJK.

W realizacji przedsięwzięcia pomogą unijne fundusze. Uczelnia zgłosiła projekt pod nazwą "eduPROGRES - Edukacja na rzecz Gospodarki” do konkursu ogłoszonego przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. - Z całego kraju do programu wnioski zgłosiło 291 uczelni. 100 projektów uzyskało pozytywną rekomendację. Nasz wniosek uplasował się na 38 miejscu. Na realizację zadania otrzymaliśmy 4,6 miliona złotych dofinansowania - podkreśla profesor Semaniak.
Za te pieniądze uczelnia uruchomi studia I stopnia na kierunku "Ratownictwo medyczne” oraz dwa studia podyplomowe: Ocena oddziaływania na środowisko i Fizyka medyczna. Wachlarz propozycji dydaktycznych powiększy się również o dwie nowe specjalności na studiach II stopnia, czyli magisterskich. Będą to: Monitoring środowiska na kierunku Ochrona środowiska oraz Marketing i wystawiennictwo na kierunku Zarządzanie.

- Każda z tych inicjatyw będzie obudowana systemem praktyk i staży u przedsiębiorców i w placówkach ochrony zdrowia - zaznacza rektor Semaniak. - Ponadto w proces dydaktyczny będą zaangażowani pracownicy tych instytucji posiadający doświadczenie i wiedzę praktyczną, by absolwenci tych kierunków byli świadomi, co obecnie w danej dziedzinie objętej programem studiów jest najważniejsze z punktu widzenia pracodawcy - dodaje.

Szansę na utworzenie kolejnych nowych kierunków oraz poprawę jakości kształcenia otwiera przed uczelnią inny ministerialny program "Wzmocnienie potencjału dydaktycznego uczelni”, na finansowanie którego płyną pieniądze unijne z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.

Uniwersytet właśnie przygotowuje szeroki i wieloaspektowy wniosek. Obejmuje on organizację kierunku Logistyka na Wydziale Zarządzania i Administracji, pierwszych w województwie studiów II stopnia na kierunku Położnictwo (Wydział Nauk o Zdrowiu) oraz kierunku informatyka inżynierska.

Prawdziwym hitem mogą okazać się jednak trzy inne specjalności. Pomysł ich rozkręcenia jest ściśle związany z pomysłem utworzenia w Kielcach Laboratorium Design w strukturze Kieleckiego Inkubatora Technologicznego oraz Centrum Design na ulicy Zamkowej. Te dwie pracownie to próba zbudowania systemu wsparcia dla wzornictwa artystyczno - przemysłowego, gdzie w unikalny sposób będą współdziałać ze sobą elementy: edukacji, wdrożeń i promocji.

Naprzeciw tym planom chce wyjść właśnie UJK uruchamiając cztery nowe specjalności. Na Wydziale Pedagogicznym i Artystycznym powstaną dwie: na kierunku Malarstwo specjalność Malarstwo ścienne, a na kierunku Edukacja artystyczna w zakresie sztuk plastycznych specjalność Nowe media związane z reklamą. Na Wydziale Zarządzania i administracji ruszy specjalność Design managment, zaś na Wydziale Humanistycznym - Komunikacja medialna. - Rynek mediów i wzornictwa to jest temat na dziś i na jutro. Będziemy kształcić ludzi, którzy odnajdą się na rynku pracy i poczują, że odnieśli sukces - podkreśla rektor Jacek Semaniak.

Za pieniądze uzyskane z programu uczelnia chce także ruszyć z bardzo atrakcyjnym finansowo systemem stypendiów doktorskich na Wydziałach Matematyczno-Przyrodniczym oraz Zarządzania i Administracji, zorganizować kursy doskonalenia umiejętności językowych dla pracowników naukowych oraz zapraszać na gościnne wykłady profesorów wizytujących z zagranicy.

źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090223/POWIAT0104/215124932
Dalajlama i Nicole Kidman z wykładami na UŚ?

Bracia Coen i George Clooney poprowadzą zajęcia dla śląskich studentów? To nie żart! Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego chce dać uczelniom specjalne pieniądze na organizowanie zajęć z noblistami i zdobywcami Oscarów.
Taki pomysł szefowie ministerstwa zapisali w tzw. pakiecie dla studenta, a minister Barbara Kudrycka przedstawiła go na wczorajszej konferencji prasowej. Dokument informuje, że resort da dodatkowe fundusze uczelniom, które postanowią w niekonwencjonalny sposób podnosić jakość kształcenia, np. "poprzez angażowanie noblistów i zdobywców Oscarów".

Władze Uniwersytetu Śląskiego już mają pomysł, kogo mogłyby zaprosić na gościnne wykłady. - Na pewno mogliby to być naukowcy zajmujący się dziedzinami kluczowymi dla gospodarki, czyli np. tegoroczni nobliści z fizyki: Yoichiro Nambu, Toshihide Maskawa i Makoto Kobayashi oraz z chemii: Martin Chalfie i Roger Tsien. Z radością widzielibyśmy na UŚ Dalajlamę. A spośród laureatów Oscarów: Andrzeja Wajdę, Sławomira Idziaka, Allana Starskiego i Ewę Braun. To zresztą osoby, z którymi Wydział Radia i Telewizji już współpracuje - mówi Magdalena Ochwat, rzeczniczka UŚ.

Wodze fantazji puszczają także studenci, którzy przy katedrze najchętniej zobaczyliby swojego idola. - Zajęcia z Nicole Kidman albo z Reese Witherspoon to byłoby coś! Cenię ich talent aktorski i chciałabym posłuchać, jak przygotowują się do roli - mówi Justyna Giebłowska, studentka kulturoznawstwa na UŚ.

Mariusz Kliszczyk marzy z kolei o spotkaniu z braćmi Coen. - Studiuję socjologię, ale myślę też o reżyserii. Ostatni film "To nie jest kraj dla starych ludzi" obejrzałem trzy razy i chciałbym spotkać jego twórców osobiście - mówi Kliszczyk.

Ale nie wszyscy przyjmują pomysł ministerstwa entuzjastycznie. Dr Robert Tomanek, prorektor ds. edukacji katowickiej Akademii Ekonomicznej wolałby, żeby zamiast wydawać astronomiczne sumy na zapraszanie noblistów i gwiazd, MNiSW zwiększyło pulę na studenckie stypendia. - Zapraszanie rozmaitych osobistości na wykłady sprawdza się w Stanach, ale tam robią to głównie szkoły prywatne z własnych pieniędzy i z pieniędzy sponsorów. Idą na to tysiące dolarów. Myślę, że polskie uczelnie mają wiele pilniejszych potrzeb - mówi dr Tomanek.

Jego zdaniem - dla studentów nie mniej rozwijające niż wykład Lecha Wałęsy może okazać się spotkanie z dyrektorem banku czy właścicielem prywatnej firmy, które AE organizuje, nie ponosząc kosztów. - Pewnie, że zaproszenie noblisty z dziedziny ekonomii byłoby pasjonujące, ale to w większości ludzie wiekowi, pewnie by nie przyjechali - żartuje prorektor.

Na zapraszanie atrakcyjnych gości i uruchamianie ciekawych kierunków MNiSW przeznaczy w tym roku ponad 1 mld zł. - Oprócz wizyt osobistości ze świata nauki i kultury dofinansujemy głównie kierunki z wykładowym angielskim. Dziś nie wystarczy być tylko specjalistą z danej dziedziny. Trzeba świetnie znać język - wyjaśnia Bartosz Loba, rzecznik MNiSW.

Konkurs na dofinansowanie oryginalnych kierunków i zajęć ministerstwo ogłosi w lutym. Zwycięskie placówki, oprócz pieniędzy na zrealizowanie pomysłów, dostaną też pieniądze na stypendia dla najzdolniejszych studentów. W zeszłym roku na podobnej zasadzie pieniądze otrzymały uczelnie uruchamiające matematyczno-przyrodnicze kierunki zamawiane.

http://cjg.gazeta.pl/cjg_katowice/1,92429,6183988,Dalajlama_i_Nicole_Kidman_z_wykladami_na_US_.html
14 marca - światowy "Dzień Pi"

14 marca obchodzony będzie międzynarodowy "Dzień Liczby Pi". Święto szczególną popularność zyskało w kręgach akademickich USA. Również kilka polskich uczelni z okazji "Dni Pi" organizuje wykłady, pokazy naukowe i konkursy dotyczące tej liczby. Datę święta - 14 marca - wyznaczono ze względu na pierwsze cyfry rozszerzenia dziesiętnego Pi (3,14).

Pi jest pierwszą literą greckiego słowa perimetron, czyli obwód. Liczba Pi to stała wartość, która określa stosunek obwodu koła do jego średnicy. Jako pierwszy wartość Pi, z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku obliczył najprawdopodobniej Archimedes w III w. p.n.e. Symbol Pi wprowadził do nauki William Jones w książce "Synopsis Palmariorum Mathesos" w 1706 roku.

Liczba Pi jest liczbą niewymierną, czyli taką, której rozwinięcie dziesiętne nie ma żadnego porządku i nigdy się nie kończy. Zwana jest również ludolfiną od imienia niemieckiego matematyka Ludolpha van Ceulena, który na początku XVII w. podał jej rozwinięcie z dokładnością 35 miejsc po przecinku. Obecnie naukowcy potrafią podać liczbę Pi z dokładnością do miliona miejsc po przecinku.

Pierwsze źródła świadczące o świadomym korzystaniu z własności liczby pochodzą ze starożytnego Babilonu. Na kamiennej tablicy z okresu 1900-1680 p.n.e. znaleziono opis wartości obwodu koła o średnicy 1, przybliżony przez liczbę 3,125.

Naukowcy ustalili, że w piramidzie Cheopsa (zbudowanej ok. 2560 r. p.n.e.) stosunek sumy dwóch boków podstawy do wysokości wynosi 3,1416, czyli przybliżenie pi z dokładnością do czterech miejsc po przecinku. Dotychczas nie wiadomo czy jest to kwestią przypadku, czy geniuszu ówczesnych uczonych.

Obchody "Dnia" zainaugurowano w 1988 r. w muzeum nauki Exploratorium w San Francisco. Tego dnia na wielu amerykańskich uczelniach odbywają się pikniki naukowe, podczas których prezentowane są ciekawostki ze świata nauki. Uczestnicy przygotowują ciasta, brzmienie nazw których podobne są do "Pi", np. "apple pie" (ang. szarlotki) i pizza pie.

Obchodzony na całym świecie "Dzień Pi" ma promować wiedzę matematyczną wśród uczniów wszystkich typów szkół w przystępny, a czasem zabawny sposób. Nauczyciele, studenci, uczniowie i ich rodzice uczestniczą w różnych imprezach związanych z promowaniem matematyki i samej liczby Pi.

Choć święto zyskało szczególną popularność w Stanach Zjednoczonych, to od niedawna również polskie uczelnie obchodzą "Dzień Pi".

Już po raz trzeci Wydział Matematyki, Fizyki i Chemii Uniwersytetu Śląskiego organizuje "Święto liczby Pi". Na uczestników czekają eksperymenty fizyczne, wykłady matematyczno-informatyczne i konkurs muzyczny poświęcony liczbie Pi.

Pierwszy "Dzień Pi" zorganizuje Wydział Informatyki i Nauk Informacyjnych Politechniki Warszawskiej. 14 marca będzie można wysłuchać wykładu Pawła Naroskiego, w programie imprezy znalazł się również: bieg o puchar dziekana Wydziału Informatyki oraz akcja "Pi w mieście".

Seminarium naukowe poświęcone liczbie Pi organizuje również Wydział Matematyki, Informatyki i Mechaniki Uniwersytetu Warszawskiego. Studenci będą mogli wziąć udział w konkursie mailowym, w którym należy rozwiązać zagadkę dotyczącą Pi oraz w konkursie fotograficznym "Pi Around".

"Święto Liczby Pi" organizuje również Instytut Matematyki Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. J. Kochanowskiego w Kielcach. Rozstrzygnięty tam zostanie m.in. konkurs "Piękno Pi", w którym uczniowie szkół ponadgimnazjalnych prezentowali prace plastyczne związane z tą liczbą.

PAP - Nauka w Polsce, Ewelina Krajczyńska

www.naukawpolsce.pap.pl
Za studiowanie na 21 uczelniach państwo dopłaci najlepszym po tysiąc złotych miesięcznie. Skorzystać może ok. 13 tys. studentów. "Gazeta" poznała listę tzw. kierunków zamawianych

"Zgłoś się na kierunki zamawiane! Będziesz miał nowoczesne studia z językami obcymi, a potem znajdziesz dobrze opłacaną pracę w swoim zawodzie" - tak w nowej reklamie telewizyjnej Ministerstwo Nauki próbuje namówić maturzystów do studiów technicznych, matematycznych i przyrodniczych.

Ich absolwentów brakuje na rynku pracy. W roku 2013 w polskim przemyśle zabraknie ponad 46 tys. inżynierów, a w usługach ponad 22 tys. specjalistów. Listę deficytowych kierunków ministerstwo ustaliło po konsultacjach z organizacjami pracodawców. A dziś ogłosi listę 21 uczelni, które wygrały konkurs na zorganizowanie takich studiów. Publikuje je także "Gazeta" (patrz ramka).

Ale ich prawdziwym magnesem będzie wysokie stypendium dla studentów - tysiąc złotych miesięcznie. To dużo, zwłaszcza dla kandydatów z mniej zamożnych rodzin.

Tak jak dla 19-letniej Justyny z małej miejscowości koło Włocławka (woj. kujawsko-pomorskie). Jej rodzina - w mieście z dużym bezrobociem, bez żadnego większego zakładu pracy - utrzymuje się z małego kiosku. Justyna liczy na tani akademik, stypendia socjalne i naukowe. Gdyby jeszcze dostała tysiąc złotych od państwa miesięcznie, mogłaby się utrzymać na studiach dziennych bez pomocy rodziców. - Nie mam konkretnych planów co do kierunku studiów, po prostu lubię matematykę - mówi. Chce mieć dobry, konkretny zawód. - Jeśli budownictwo byłoby dofinansowane, wybiorę budownictwo. Żeby tylko to stypendium było od pierwszego roku, kiedy są największe wydatki - mówi.

Zasada studiów zamawianych jest taka: uczelnie dostaną pieniądze na zorganizowanie dodatkowych miejsc na wybranych kierunkach - po 14 tys. zł na każdego dodatkowego studenta. A studenci - po tysiąc złotych miesięcznie za studiowanie na nich. Niestety, nie każdy. Ministerstwo Nauki przyjęło, że na uczelniach, które tworzą kierunek od zera i tych, które rozszerzą liczbę miejsc więcej niż o 10 proc., wypłaci stypendia połowie studentów z najlepszymi wynikami. Uczelnie, które zwiększą liczbę miejsc o mniej niż 10 proc., mogą liczyć na stypendia dla tylu studentów, ile nowych miejsc otworzyły.

Czy stypendia są wypłacane od pierwszego roku studiów? To zależy od uczelni. Niektóre w pierwszym semestrze wypłacają studentom z najlepszymi wynikami z matury, inne zapłacą po pierwszej sesji egzaminacyjnej tym, którzy osiągnęli najlepsze wyniki, ale z wyrównaniem od początku nauki.

Na studia zamawiane Polska może wydać z pieniędzy unijnych do 2013 r. ponad 1,2 mld zł (ok. 370 mln euro). W pilotażu, który odbył się w ubiegłym roku, wzięło udział 47 uczelni, przyznano 1005 stypendiów, na okres trzech lat. Na tegoroczny konkurs pójdzie 200 mln zł (do wykorzystania na trzyletni cykl studiów dla jednego rocznika). Uczelnie przysłały aż 170 wniosków. Pieniędzy wystarczyło tylko na 27 projektów, dla 21 uczelni.

Co decydowało? - Między innymi atrakcyjność oferty dla studentów - mówi Leszek Grabarczyk, dyrektor departamentu wdrożeń, odpowiedzialny w Ministerstwie Nauki za konkurs. - Nie wystarczyło zaoferować po prostu studiów. Punktowaliśmy np. zagraniczne staże dla studentów czy udział w branżowych targach.

Po ukończeniu studiów zamawianych ministerstwo ani uczelnie nie gwarantują absolwentom pracy w zawodzie.




http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6742009,Studiuj_i_bierz_kase.html
1. Rekrutacja odbywa się na podstawie:

a) liczby punktów uzyskanych za każdą część egzaminu gimnazjalnego

b) liczby punktów uzyskanych z przeliczenia oceny z języka polskiego ze świadectwa ukończenia gimnazjum

c) liczby punktów uzyskanych z przeliczenia ocen z 3 dodatkowych zajęć edukacyjnych ze świadectwa ukończenia gimnazjum, specyficznych dla danego typu klasy:

- Technikum Agrobiznesu : matematyka, biologia, geografia

d) liczby punktów za szczególne osiągnięcia ucznia wymienione na świadectwie ukończenia gimnazjum

2. Każdy kandydat może otrzymać maksymalnie 200 punktów.

Na pulę 200 punktów składa się:

a) 50 punktów za egzamin gimnazjalny z przedmiotów humanistycznych

b) 50 punktów za egzamin gimnazjalny z przedmiotów matematyczno-przyrodniczych

c) 18 punktów za ocenę z języka polskiego ze świadectwa ukończenia gimnazjum

d) 54 punktów za oceny z 3 zajęć edukacyjnych specyficznych dla danego typu klasy (18 punktów za każde zajęcia edukacyjne)

e) 28 punktów za szczególne osiągnięcia ucznia

3. Punkty za ocenę z języka polskiego oraz 3 dodatkowych zajęć edukacyjnych ze świadectwa ukończenia gimnazjum oblicza się w następujący sposób:

celujący - 18pkt.

bardzo dobry - 15pkt.

dobry - 12pkt.

dostateczny - 9pkt.

dopuszczający - 6pkt.

4. Punkty za szczególne osiągnięcia ucznia przyznaje się w następujący sposób:

- 12 punktów za świadectwo ukończenia gimnazjum z wyróżnieniem

- do 12 punktów za udział w konkursach przedmiotowych organizowanych przez kuratora oświaty, co najmniej na szczeblu wojewódzkim

udział w konkursie o zasięgu ponadwojewódzkim, z dwóch lub więcej przedmiotów 12 punktów

udział w konkursie o zasięgu ponadwojewódzkim z jednego przedmiotu 10 punktów

udział w konkursie o zasięgu wojewódzkim, z dwóch lub więcej przedmiotów 10 punktów

udział w konkursie o zasięgu wojewódzkim z jednego przedmiotu 8 punktów

- do 4 punktów za osiągnięcia sportowe lub artystyczne co najmniej na szczeblu powiatowym

udział w konkursie o zasięgu ponadwojewódzkim 4 punktów

udział w konkursie o zasięgu wojewódzkim 3 punkty

udział w konkursie o zasięgu powiatowym 2 punkty

5. Laureaci konkursów przedmiotowych o zasięgu wojewódzkim i ponadwojewódzkim, których program obejmuje w całości lub poszerza treści podstawy programowej co najmniej jednego przedmiotu, przyjmowani są do wybranej szkoły ponadgimnazjalnej niezależnie od kryteriów, o których mowa powyżej.

6. Limit miejsc w poszczególnych oddziałach:

- Technikum Agrobiznesu: 30 osób

7. Uczniowie są przyjmowani do danego typu klasy w kolejności zgodnej z sumą punktów do wyczerpania planowanego limitu miejsc. Osoba, która nie zmieściła się na liście uczniów danej klasy może być za jej zgodą umieszczona w innej klasie.

8. Wyniki postępowania kwalifikacyjnego będą ogłoszone poprzez wywieszenie list na terenie szkoły.

9. Wymagane dokumenty.

Kandydaci do Technikum Agrobiznesu, składają dokumenty w wybranych szkołach według wykazu:

- podanie o przyjęcie do szkoły (według ustalonego wzoru)

- kopię świadectwa ukończenia gimnazjum

- kopię zaświadczenia o wynikach egzaminu gimnazjalnego

podanie (pobierz druk) Technikum Agrobiznesu - www.zsrnml.republika.pl/agrobiz.doc
ZSZ WSCHOWA IM. ST. STASZICA

WARUNKI REKRUTACJI
WYMAGANE DOKUMENTY
- podanie o przyjęcie do szkoły
- świadectwo ukończenia szkoły
- zaświadczenie z egzaminu gimnazjalnego (szkoły ponadgimnazjalne)
- dwie fotografie ( podpisane na odwrocie)
- zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do podjęcia nauki
wybranym zawodzie (szkoła zawodowa i technikum)
- umowa o pracę w celu nauki zawodu lub zaświadczenie (zasadnicza szkoła zawodowa)
- inne dokumenty (m. in. zaświadczenia o osiągnięciach, orzeczenia poradni psychologiczno -
pedagogicznej)
WARUNKI REKRUTACJI
O przyjęciu kandydata do szkoły decyduje liczba punktów uzyskanych przez kandydata za wyniki egzaminu gimnazjalnego oraz oceny z wybranych zajęć edukacyjnych i za inne osiągnięcia odnotowane na świadectwie ukończenia gimnazjum.
Liczba punktów możliwych do uzyskania przez kandydata do klasy pierwszej szkół ponadgimnazjalnych wynosi 200, w tym:
1) za wyniki egzaminu gimnazjalnego: 100 punktów, w tym: za część humanistyczną 50 punktów, za część matematyczo - przyrodniczą 50 punktów,
2) za oceny z języka polskiego: 17 punktów,
3) za oceny z trzech zajęć edukacyjnych: łącznie 48 punktów (po 16 punktów za każde zajęcia edukacyjne w zależności od typu szkoły):
a) Technikum:
- technik informatyk: język obcy, matematyka, fizyka
- technik ekonomista: język obcy, matematyka, geografia
- technik handlowiec: język obcy, matematyka, geografia
- technik technologii żywności: język obcy, matematyka, chemia
- technik technologii drewna: język obcy, matematyka, fizyka
- technik spedytor: język obcy, matematyka, geografia
b) Liceum Ogólnokształcące z zakresem rozszerzonym jęz. angielskiego, informatyki i matematyki:
matematyka, informatyka, język obcy
c) Zasadnicza Szkoła Zawodowa
- stolarz: język obcy, matematyka, fizyka
- mech. pojazdów samochodowych: język obcy, matematyka, fizyka
- sprzedawca: język obcy, matematyka, chemia
- oddziały wielozawodowe: język obcy, matematyka, informatyka
4) za osiągnięcia kandydata wymienione na świadectwie ukończenia gimnazjum: łącznie 35 punktów, w tym:
a) za ukończenie gimnazjum z wyróżnieniem: 5 punktów,
b) za ocenę zachowania: 5 punktów, w tym:
- wzorowe - 5 punktów
- bardzo dobre - 3 punkty,
c) za osiągnięcia sportowe lub artystyczne, co najmniej na szczeblu powiatowym lub wolontariat, w którym uczestniczy przez okres co najmniej jednego roku szkolnego - 5 punktów,
d) inne osiągnięcia:
- uzyskanie dwóch lub więcej tytułów finalisty: 15 punktów lub za uzyskanie dwóch i więcej tytułów finalisty - 20 punktów, w konkursach przedmiotowych na szczeblu wojewódzkim organizowanych i współorganizowanych przez Kuratorów Oświaty (Konkurs Polonistyczny, Konkurs Historyczny, Konkurs Matematyczny, Konkurs Biologiczny, Konkurs Fizyczny, Konkurs Geograficzny, Konkurs Chemiczny);
- uzyskanie tytułu laureata - 7 punktów lub za uzyskanie tytułu finalisty- 4 punkty,
w konkursach organizowanych przez Kuratorów Oświaty, co najmniej na szczeblu wojewódzkim ( Ogólnopolski Konkurs Historyczny "Losy żołnierza i dzieje oręża polskiego", Ogólnopolski Konkurs Krajoznawczy " Poznajemy ojcowiznę", Konkurs Języka Angielskiego "Sounds", Konkurs Języka Niemieckiego "Deutschmeister", Konkurs Języka Francuskiego "Parlons franscais", Konkurs Wiedzy o sztuce w kategoriach "Wiedza' i "Plastyka", Konkurs Fizyczny "Energia dla Ziemi", Konkurs "Poznajemy Parki Krajobrazowe Polski", Konkurs Przyrodniczy im. Włodzimierz Korsaka, XXVI Lubuski Konkurs Przyrodniczy;
- uzyskanie mandatu Posła na Sesję Dzieci i Młodzieży - 7 punktów
5 Laureaci i finaliści ogólnopolskich olimpiad przedmiotowych oraz laureaci konkursów o zasięgu wojewódzkim i ponadwojewódzkim, których program obejmuje w całości lub poszerza treści podstawy programowej co najmniej jednego przedmiotu, przyjmowani są do wybranej szkoły ponadgimnazjalnej niezależnie od kryteriów zawartych w statutach szkół, do których ubiegają się o przyjęcie.
W postepowaniu rekrutacyjnym obowiązywać będzie następujący system przeliczania ocen na punkty:
1) z języka polskiego:
ocena celująca - 17 punktów, - ocena bardzo dobra - 15 punktów, ocena dobra - 10 punktów, ocena dostateczna - 3 punkty;
2) z trzech wybranych zajęć edukacyjnych:
ocena celująca - 16 punktów, ocena bardzo dobra - 15 punktów, ocena dobra- 10 punktów, ocena dostateczna - 3 punkty;
3) za egzamin gimnazjalny przyjmowana będzie łączna liczba punktów wpisanych w zaświadczeniu OKE, za część humanistyczną i część matematyczno - przyrodniczą.

Poniżej załączam podanie do tej szkoły
Firmy szukają pracowników nawet w szkołach średnich

< Przedsiębiorcy finansują naukę uczniów kształcących się w zawodach, w których brakuje specjalistów

< Resort pracy przekaże 120 mln zł na program dokształcenia bezrobotnych w zawodach deficytowych

< Rząd chce dotować uczelnie wyższe, które będą kształcić studentów na kierunkach technicznych

Trudna sytuacja na rynku pracy powoduje, że pracodawcy szukają pracowników już nie tylko w urzędach pracy lub przez ogłoszenia w prasie, ale także w szkołach zawodowych i uczelniach wyższych. Niektóre firmy finansują naukę najzdolniejszym uczniom, po to by po ukończeniu szkoły podjęli u nich pracę. Sponsorują wyposażenie szkół zawodowych lub przeprowadzenie olimpiad przedmiotowych. Chcą nawet tworzyć prywatne szkoły zawodowe, w których mogliby kształcić swoje przyszłe kadry. Szkolenie w deficytowych zawodach zapowiadają także rząd i władze lokalne.

Pracodawcy sami szukają

Według szacunków organizacji zrzeszających pracodawców, w Polsce brakuje obecnie około 250 tys. specjalistów z różnych branż.

- Tylko w budownictwie brakuje już 150 tys. osób - ocenia Janusz Zaleski, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.

Tymczasem w zasadniczych szkołach zawodowych wszystkich typów uczy się - jak wylicza GUS - niespełna 240 tys. uczniów, czyli tylko 43 proc. uczących się w roku szkolnym 2000/2001. W technikach w ciągu ostatnich sześciu lat liczba uczniów spadła o około 46 proc. Potentat na rynku budowlanym, firma Budimex, od maja tego roku finansuje stypendia uczniom warszawskiego Technikum Architektoniczno- -Budowlanego im. Stanisława Noakowskiego (700 zł brutto miesięcznie na osobę).

- Każdego roku będziemy fundowali stypendia pięciu uczniom - tłumaczy Krzysztof Kozioł, rzecznik prasowy firmy.

Z kolei firma Ciech od tego roku sponsoruje olimpiadę przedmiotową z chemii. Od przyszłego roku firma planuje przyznać stypendia osobom, które będą podejmować studia na wydziałach chemii.

Przedsiębiorcy nie tylko finansują kształcenie swoich przyszłych kadr, ale bezpośrednio w szkołach składają także oferty pracy. Uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 17 w Łodzi po ukończeniu szkoły będą mogli podjąć zatrudnienie m.in. w Gillette i General Elektric. Z 19 szkołami zawodowymi w całej Polsce współpracuje z kolei firma Metro Group. Uczniowie tych placówek mogą liczyć m.in. na stypendia i finansowanie studiów w Wyższej Szkole Handlowej we Wrocławiu. Pracodawcy szukają także pracowników wśród studentów.

- Ofert zatrudnienia, praktyk zawodowych, staży jest coraz więcej - mówi Michał Graf z Biura Karier Szkoły Głównej Handlowej.

W poszukiwaniu inżynierów i techników przedstawiciele firmy Lotos przeprowadzają wizytację w uczelniach technicznych. Dzięki współpracy koncernu z Politechniką Gdańską na wydziale chemicznym tej uczelni już od najbliższego roku akademickiego uruchomiona zostanie nowa specjalizacja - technologia przerobu ropy naftowej.

- Pracodawcy po prostu przejęli funkcje urzędów pracy - mówi Adam Ambrozik, dyrektor departamentu przedsiębiorczości i dialogu społecznego Konfederacji Pracodawców Polskich.

Rząd wyda 120 mln zł

Pomoc dla przedsiębiorców, którym brakuje kadr, obiecuje rząd. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zdecydowało w tym tygodniu o przekazaniu 120 mln zł rezerwy z Funduszu Pracy na realizację programu Inwestycje w kwalifikacje deficytowe na rynku pracy. Dzięki niemu m.in. osoby do 25 roku życia, długotrwale bezrobotni, nieposiadający kwalifikacji zawodowych będą mogli uczestniczyć w szkoleniach i stażach zawodowych oraz uzyskać środki na podjęcie działalności gospodarczej lub utworzenie spółdzielni socjalnej.

Dodatkowo powiatowe urzędy pracy przeznaczą środki z rezerwy Funduszu Pracy np. na sfinansowanie kosztów uzyskania świadectw, dyplomów, uprawnień i licencji zawodowych oraz na udzielanie pożyczek szkoleniowych i kontynuowanie nauki zawodu na kolejnym szczeblu kształcenia. Publiczne pośredniaki muszą pospieszyć się z wysyłaniem wniosków o dofiansowanie szkoleń i staży, gdyż wojewódzkie urzędy pracy będą je przyjmować tylko do 5 czerwca tego roku, a minister wybierze najlepsze projekty do końca tego miesiąca. Inwestycje w kwalifikacje deficytowe, finansowane z FP, nie mogą trwać dłużej niż do końca tego roku.

Resort zamówi specjalistów

Z kolei Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego chce wprowadzić przepisy umożliwiające wprowadzenie tzw. kształcenia zamawianego, polegającego na zawieraniu porozumień z uczelniami w sprawie kształcenia studentów na poszczególnych kierunkach. Ministerstwo będzie ogłaszać konkursy na prowadzenie takich studiów i sfinansuje najlepsze oferty.

- W ten sposób zwiększy się liczba studentów na kierunkach deficytowych, takich jak nauki matematyczne, przyrodnicze, informatyka czy języki obce - mówi prof. Stefan Jurga, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego.

Do studiowania na deficytowych kierunkach zachęcają również samorządy. Prezydent Wrocławia postanowił przyznać semestralne stypendium każdemu mieszkańcowi tego miasta, który w tym roku będzie zdawał na maturze egzamin z matematyki.

- Warunkiem wypłaty pieniędzy jest rozpoczęcie w miejscowych uczelniach magisterskich studiów stacjonarnych na kierunkach technicznych - mówi Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia.

Swoje siedziby we Wrocławiu ulokowały także takie firmy, jak Siemens, Volvo, Whirlpool czy Hewlett-Packard.



Gazeta Prawna
Warunki przyznawania stypendium na rok szkolny 2008/2009

http://www.wrotapomorza.pl/pl/edukacja/projekty/stypendia/warunki

Kto składa wniosek

--------------------------------------------------------------------------------

Do złożenia wniosku o stypendium na rok szkolny 2008/2009 uprawnione są szkoły, które wytypują uczniów spełniających kryteria określone w Regulaminie. Warunkiem ubiegania się o stypendium jest złożenie podpisanego przez dyrektora szkoły wniosku (załącznik nr 1) w terminie do dnia 30 września 2008 roku do godz. 15.30 (decyduje data wpływu). Każda szkoła może złożyć nieograniczoną liczbę wniosków o stypendium.

Warunki przyznawania stypendiów

--------------------------------------------------------------------------------

Kryteria obowiązkowe

Stypendium w ramach „Programu pomocy stypendialnej dla uczniów szczególnie uzdolnionych z obszaru województwa pomorskiego” mogą otrzymać uczniowie, którzy spełniają łącznie następujące kryteria:
są uczniami szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych (tj. szkół ponadgimnazjalnych dla młodzieży: liceów ogólnokształcących, liceów profilowanych, techników i zasadniczych szkół zawodowych);
posiadają zameldowanie na terenie województwa pomorskiego;
uzyskali na koniec poprzedniego roku szkolnego średnia ocen co najmniej:
- 4,75 – w szkole podstawowej;
- 4,4 - w szkole gimnazjalnej;
- 4,0 - w szkole ponadgimnazjalnej;
uzyskali na koniec poprzedniego roku szkolnego średnią ocen z przedmiotów matematycznoprzyrodniczych i technicznych co najmniej 4,75. Wskazana średnia oznacza średnią ocen uzyskaną z matematyki i 2 przedmiotów matematycznoprzyrodniczych i technicznych wybranych z przedstawionego poniżej katalogu:
- dla szkół podstawowych (klasa VI): przyroda, technika, informatyka;
- dla szkół gimnazjalnych: fizyka i astronomia, geografia, chemia, biologia, informatyka;
- dla szkół zawodowych: fizyka i astronomia, geografia z ochrona środowiska;
- dla techników, liceów ogólnokształcących i liceów profilowanych: fizyka i astronomia, chemia, biologia, geografia, technologia informacyjna (informatyka);
mają co najmniej bardzo dobrą ocenę z zachowania za poprzedni rok szkolny;
pochodzą z rodzin, w których średni miesięczny dochód na osobę w rodzinie w okresie, od którego uzależnione jest przyznanie stypendium nie przekraczał dwukrotności kwoty uprawniającej do uzyskania świadczeń rodzinnych określonych na podstawie art. 5 ustawy z dnia 28 listopada 2003 roku o świadczeniach rodzinnych, tj. 1008 zł netto lub 1166 zł netto (w przypadku, gdy członkiem rodziny jest dziecko legitymujące się orzeczeniem o niepełnosprawności lub orzeczeniem o umiarkowanym lub znacznym stopniu niepełnosprawności

Kryteria dodatkowe

Dodatkowe punkty zostaną przyznane za:
wyniki egzaminów i sprawdzianów zewnętrznych uzyskanych na koniec poprzedniego etapu edukacyjnego;
uzyskane w roku szkolnym 2007/2008 osiągnięcia ucznia w wybranych, maksymalnie trzech konkursach wojewódzkich i ponadwojewódzkich organizowanych przez Kuratorium Oświaty oraz olimpiadach i konkursach organizowanych przez instytucje, publikowane w Informatorze o ogólnopolskich imprezach dla dzieci
i młodzieży szkolnej na rok szkolny 2007/2008 na stronie
www.men.gov.pl
miejsce zameldowania na obszarach wiejskich.

Jakie dokumenty należy złożyć

--------------------------------------------------------------------------------

Do wniosku należy dołączyć:

Indywidualny Program Edukacyjny Ucznia (załącznik nr 2);
zaświadczenie potwierdzające zameldowanie na terenie województwa pomorskiego;
potwierdzoną za zgodność z oryginałem przez dyrektora szkoły lub upoważnionego pracownika kserokopię świadectwa szkolnego za poprzedni rok nauki
Oświadczenie o dochodach rodziny (załącznik nr 3) uzyskanych:
- w 2007 roku - w przypadku stypendiów na rok szkolny 2008/2009; oraz wszelkie dokumenty (np. zaświadczenia z Urzędu Skarbowego itp.) potwierdzające średni dochód miesięczny na 1 osobę w rodzinie ucznia zgodnie z ustawą z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych, a także wraz z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności (jeśli dotyczy)
potwierdzoną za zgodność z oryginałem przez dyrektora szkoły lub upoważnionego pracownika kserokopię wyników egzaminu/sprawdzianu zewnętrznego uzyskanego na koniec poprzedniego etapu edukacyjnego ucznia;
potwierdzone za zgodność z oryginałem przez dyrektora szkoły lub upoważnionego pracownika kserokopie dyplomów lub innych dokumentów potwierdzających osiągnięcia w olimpiadach/konkursach;
zgodę na przetwarzanie danych osobowych (załącznik nr 5).

Gdzie należy składać wniosek

--------------------------------------------------------------------------------

Wniosek wraz z wymaganymi załącznikami umieszczony w zaklejonej kopercie opatrzonej opisem zawierającym nazwę i adres wnioskodawcy oraz z dopiskiem: „Departament Polityki Społecznej – Wniosek o przyznanie stypendium” należy w kancelarii Ogólnej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, ul. Okopowa 21/27, 80-810 Gdańsk, osobiście lub przesłać pocztą. dnia Pon 14:05, 22 Wrz 2008, w całości zmieniany 3 razy

>